Jeszcze plazma nie umarła, czyli duża czarna dla miłośników sportu

plasma-ok

Ogłoszona już kilkakrotnie śmierć technologii PDP została znów zdementowana. Tim Alessi, dyrektor amerykańskiego oddziału LG ogłosił, że plazma nadal pozostanie ?telewizorem pierwszego wyboru? dla kin domowych, a szczególnie miłośników sportu. Według niego w 2009 roku telewizory plazmowe będą stanowiły 40 procent sprzedaży odbiorników większych niż 50 cali.

Plazma przegrywała dotąd z telewizorami LCD z kilku powodów:
- była technologią mniej znaną
- wciąż przybywa telewizorów LCD HD  o rozmiarach powyżej 42 cali, które dotąd były domeną plazm HD
- coraz lepsze jest w telewizorach LCD odtwarzanie dynamicznych scen dzięki zastosowaniu systemów 100 Hz, 200 Hz, a ostatnio nawet 600 Hz
- LCD mają coraz lepsze kolory dzięki zastosowaniu technologii LED.

Nie zmienia to faktu, że za wszystkie te możliwości, które plazmy mają za darmo, w przypadku LCD trzeba płacić ekstra pieniądze. Dlatego wiele osób potrzebujących dużego telewizora HDTV z dobrym odtwarzaniem dynamicznych scen (bez smużenia) i żywymi barwami za relatywnie niewielkie pieniądze, wciąż decyduje się na PDP.

Dla porównania: 55-calowy telewizor HD LCD Sony Bravia XBR kosztuje równowartość 5.500 dolarów (ok.18.000 zł), podczas gdy 58-calowa plazma Panasonic HDTV to wydatek rzędu 2800 dolarów (ok. 9.000 zł). Różnica jest więc dwukrotna.

Ponieważ duże LCD tanieją, eksperci przewidują, że do 2012 roku standardowym rozmiarem telewizora w domu staną się 42 cale. Jednak przy większych przekątnych sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Plazmy tak szybko nie wymrą.

Źródło: The Digital Home

top