Jak ustawić telewizor cyfrowy w domu, by mieć najlepszy obraz? Część 1.
Kupno telewizora Full HD to nie wszystko ? trzeba go jeszcze ustawić w taki sposób, żeby oglądany obraz miał jak najlepsze parametry. Decydują trzy rzeczy ? rozdzielczość obrazu, wielkość telewizora i kąt widzenia.
Wiadomo, że im wyższa rozdzielczość, tym bardziej ostry obraz. Ale co to znaczy ostry? O wrażeniu ostrości decyduje odległość między pikselami na ekranie. Dla przykładu ? na 32-calowym telewizorze przy obrazie jakości HD 1080 odległość ta wynosi 0,37 mm, a na 46-calowym przy jakości DVD (720 na 576 pikseli) ? 0,99 milimetra. Można więc powiedzieć, że pierwszy obraz jest niemal 3 razy ostrzejszy, niż drugi. Ale jest pewien haczyk.
Ostrość obrazu zależy też od odległości z której go oglądamy. Po prostu od pewnej granicy ludzkie oko nie dostrzega już drobnych szczegółów. Z odległości 6 metrów przeciętny człowiek o dobrym wzroku nie widzi przedmiotów mniejszych niż 1,7 mm. Z kolei oglądanie telewizji ze zbyt bliskiej odległości powoduje wrażenie pikselizacji obrazu. Staje się on rozmyty i nieostry.
Jaki związek ma z tym wielkość telewizora? Im większa przekątna ekranu, tym większa odległość między pikselami na nim. Dla przykładu: przy 32-calowym TV wyświetlającym obraz HD w standardzie 1080, odległość ta wynosi 0,37 mm, dla 42-calowego TV jest to 0,48 mm, a dla 50-calowego ? 0,58 mm. Odległości te są jeszcze większe w przypadku oglądania obrazu HD w standardzie 720 (0,55, 0,73 i 0,86 mm) lub DVD (0,69, 0,91 i 1,08 mm). Wraz ze wzrostem rozdzielczości zmienia się też wielkość pikseli w obrazie ? przy HD 1920 na 1080 pikseli są one najmniejsze (patrz zdjęcie).

Jeżeli więc oglądamy z podobnej odległości obraz HD 1080 na 65-calowym telewizorze, obraz HD 720 na 42-calowym TV czy obraz DVD na 32-calowym ekranie zauważymy pewną różnicę w ostrości mimo, że odległość między pikselami na ekranach będzie taka sama.
Wynika z tego, że im gorsza rozdzielczość obrazu, tym dalej należy usiąść od telewizora. A odległość ta powinna być tym większa, im większy jest ekran. To jednak tylko część prawdy. Istnieje bowiem jeszcze trzeci parametr, dobrze znany właścicielom sal kinowych. To kąt widzenia ludzkiego oka.
Normalnie jesteśmy w stanie dostrzegać przedmioty znajdujące się nawet pod kątem 120 stopni od czubka naszego nosa. Ale najlepszy kąt widzenia, czyli taki, w którym widzimy najwięcej szczegółów i koncentrujemy się na obrazie, wynosi od 30 do 36 stopni. To wtedy właśnie akcja na kinowym ekranie pochłania nas najbardziej. Kąt widzenia również zależy od szerokości ekranu i odległości od niego, ale odległość ta nie pokrywa się bynajmniej z zaleceniami dotyczącymi ostrości obrazu.
Jak rozwiązać ten dylemat i jak ostatecznie ustawić nowy cyfrowy telewizor w domu? O tym napiszę na blogu w tym tygodniu.
Źródło: cinematic.pl




















