Jak kupować głośniki do kina domowego: kilka prostych tricków

Czy więcej czasu poświęcasz na oglądanie filmów, czy na słuchanie muzyki? Od odpowiedzi na te pytanie zależy, jakie głośniki do kina domowego powinieneś kupić. Ekspert od audio, Steve Guttenberg, ma na taką okoliczność kilka nietypowych, ale bardzo praktycznych porad.
W audio wielkość ma znaczenie. Im większy głośnik, tym lepsza jakość, ale też wyższa cena. W które głośniki warto więc zainwestować więcej pieniędzy, kiedy chcemy stworzyć system surround sound 5.1, 6.1 lub 7.1?
Jeżeli jesteśmy fanami kina, największe znaczenie ma dla nas dobra jakość dialogów. Steve radzi więc, żeby budując zestaw kina domowego zorientowany na oglądanie filmów przeznaczyć 30 procent budżetu na centralny głośnik. Następne 30 procent powinniśmy przeznaczyć na subwoofer, dzięki któremu będziemy mogli poczuć głębię i odpowiednie ?uderzenie? dźwięku ? zupełnie jak w prawdziwej sali kinowej.
Pozostałe 40 procent budżetu możemy przeznaczyć na przednie i tylne pary głośników służące do generowania dźwięku ?okrężnego? (surround). Może ich być od czterech (system 5.1) do sześciu (7.1).
Zupełnie inaczej wyglądają proporcje wydatków, gdy budujemy zestaw kina domowego, przeznaczony głównie do słuchania muzyki. Tu decydujące znaczenie ma uzyskanie dobrego efektu stereo. Dlatego zdaniem Steve?a powinniśmy przeznaczyć aż połowę budżetu na prawy i lewy przedni głośnik, wystarczająco duże, by mogły generować głęboki bas bez pomocy subwoofera.
Pozostałą kwotę możemy wydać na resztę głośników (wybierając między nimi nieco większą kwotę powinniśmy przeznaczyć na głośnik centralny).W miarę możliwości starajmy się też kupować sprzęty wyprodukowane przez tą samą firmę.
I jak się wam podobają rady Steve?a?




















