Boom na telewizję cyfrową trwa: na topie dekodery i telewizory z internetem

Jeśli ktoś nie wierzy, że telewizja cyfrowa to dobry biznes w czasach kryzysu, powinien sięgnąć po sprawozdanie finansowe firmy Pace. Za tą mało znaną marką kryje się spora grupa z branży elektronicznej, produkująca dekodery do odbioru telewizji cyfrowej ? zarówno naziemnej, jak i kablowej czy satelitarnej.
W pierwszym półroczu 2009 producent dekoderów zarobił na czysto ponad 34 miliony funtów, a jego sprzedaż wzrosła w porównaniu z ub. rokiem o ponad 200 procent. Menedżerowie firmy spodziewają się, że drugie półrocze będzie równie udane.
Produkcja dekoderów dla telewizji cyfrowej to jednak banalne zajęcie. O wiele ciekawiej brzmią zapowiedzi ścisłej współpracy wypożyczalni wideo na życzenie (VoD) z producentami telewizorów. Wypożyczalnie doszły bowiem do wniosku, że zamiast kazać klientom kupować dekodery, lepiej od razu skłonić ich do zakupu telewizora który po odłączeniu do internetu wypożyczy dla nich film.
Pierwszy krok zrobiła firma Netflix dogadując się z LG. Wkrótce kolejna megawypożyczalnia VoD, Blockbusters, dogadała się z Samsungiem. LG nie spoczęło na laurach i obecnie finalizuje kolejną umowę ? z NetCast Entertainment Access.
Czy telewizory bezpośrednio połączone poprzez Internet z wypożyczalniami video to przyszłość rynku? Wielu analityków uważa, ze tak. Według firmy analitycznej Park Associates już dziś 2,5 miliona amerykańskich i kanadyjskich gospodarstw domowych jest gotowych kupić połączone z internetem TV. Według agencji Yankee Group takich za 4 lata będzie już w użyciu już 50 milionów takich telewizorów.
Źródło: www.pcworld.com, www.news.cnet.com




















