Być jak Tom Cruise, czyli telewizor sterowany ruchami rąk

Minority report

Pamiętacie scenę z „Raportu mniejszości”, w której Tom Cruise zmieniał obrazy na monitorze za pomocą ruchów rąk? Taka technologia jest już dostępna i być może w ciągu kilku lat będzie montowana w telewizorach, odtwarzaczach Blue-Ray, dekoderach i konsolach gier. Jej autor, izraelska firma PrimeSense, rozmawia właśnie na ten temat z producentami z branży HDTV.

Chociaż sensory potrzebne do „ręcznego sterowania” kosztują zaledwie od 20 do 30 dolarów, sam system jest wyrafinowanym dziełem. Jego najważniejszymi elementami są kamera i projektor podczerwieni, które razem budują trójwymiarowy obraz człowieka stojącego przed telewizorem. Aktywacja systemu następuje poprzez ruch dłoni w stronę telewizora, a następnie system „loguje się” na konkretnego człowieka i pozwala mu przejąć sterowanie odbiornikiem.

raport mniejszości 1

Chociaż technologia PrimeSense jest nieco podobna do Project Natal Microsoftu, który również pracował nad sterowaniem sprzętem za pomocą rąk (pod koniec roku do sprzedaży trafią pierwsze konsole Xbox 360 wyposażone w taką możliwość), ma nad nim przewagę. Umożliwia bowiem sterowanie także w ciemności i z odległości nawet 6 metrów (chociaż odległość 3 metrów jest optymalna). Czujniki mogą być montowane także w starszych telewizorach i innych urządzeniach wyposażonych w gniazda USB 2.0.

Źródło: pcworld.com

Skype zapowiada wysoką rozdzielczość w rozmowach video. Przez telewizor

Skype videoconference

Koniec z marnej jakości videopogawędkami przez Skype’a. Ten znany operator VoIP zapowiedział właśnie, że w ciągu kilku miesięcy wprowadzi za darmo usługę, która do tej pory kosztowała krocie. Chodzi o videokonferencje w jakości HD.

Do tej pory mogły sobie pozwolić na nie tylko bogate firmy, za pośrednictwem takich operatorów jak Polycom czy Tandberg. Nowa usługa Skype’a ma być całkowicie darmowa i co więcej, możliwa do prowadzenia za pośrednictwem nie tylko komputerów, ale również telewizorów HD.

Skype opracował bowiem wspólnie z LG i Panasonikiem nowe oprogramowanie do HDTV, które ma być instalowane w odbiornikach tych marek już w tym roku. Chodzi m.in. o serie VT i G Panasonika, sprzedawaną w USA. Odbiorniki te będą wyposażone firmowo w kamery wysokiej rozdzielczości i mikrofony.

Videokonferencje w jakości HD to jeden z najszybciej rozwijających się rynków w sektorze telekomunikacji. O jego potencjale świadczy fakt, że świadcząca takie usługi firma Tanberg została zakupiona za kwotę 3,4 mld dolarów przez korporację Cisco.

Źródło: informationweek.com, zdjęcie: softpedia

Największa na świecie plazma z ekranem o rozdzielczości 2160

panasonic plazma 152 cale

152 cale przekątnej ekranu niewiele jeszcze mówią. Łatwiej będzie wyobrazić sobie najnowszą megaplazmę Panasonika, jeśli uświadomimy sobie, że jej powierzchnia odpowiada 9 ekranom 50-calowych telewizorów. Optymalna odległość, z jakiej można oglądać obraz na takim monstrum mieści się między 7,5 a 11,5 metra.

Ale wielkość to nie wszystko. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że rozdzielczość ekranów telewizorów HD to 720 na 1280 pikseli lub 1080 na 1920 pikseli. Tymczasem plazma Panasonika ma rozdzielczość ekranu 2160 na 4096 pikseli. Jak łatwo policzyć, wyświetlany przez nią obraz może zawierać aż 8,8 mln pikseli. To 4 razy więcej, niż w zwykłym Full HD.

Ludzie, którzy mieli okazję zobaczyć to cudo na własne oczy na targach CES w Las Vegas twierdzą, że wyświetlany przez nie obraz niczym się nie różni od tego, który widzimy np. patrząc przez okno. Tym bardziej, że nowa plazma została skonstruowana z myślą o wyświetlaniu obrazów trójwymiarowych w taki sposób, by był on jak najbardziej ostry – bez smużenia i skakania.

Prawdopodobnie 152-calowy gigant zostanie wykorzystany w objazdowym kinie Panasonika, promującym jego technologię 3D zamiast dotychczas wykorzystywanej 103-calowej plazmy (zobacz film z pokazów w Warszawie). Może zawita więc znów do Polski. Na pewno jednak nie trafi do Kalifornii, gdzie tamtejszy gubernator Arnold Schwarzenegger zabronił posiadania telewizorów większych niż 40-calowe, aby oszczędzać prąd, którego w tym stanie nieustannie brakuje.

Źródło: dailymail.com

Telewizja w komórkach – fajna technologia, tylko komu potrzebna?

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że kolejnym etapem rozwoju komórek będzie wyposażenie ich w tunery do odbioru telewizji cyfrowej. Od kilku lat wyświetlacze telefonów mobilnych są już na tyle duże, że spokojnie można oglądać na nich filmy. Pozostała decyzja – czy nadawać w formie broadcastu (jak w tradycyjnej telewizji), czy streamingu (jak w Internecie). W 2007 roku mobilna telewizja była tuż, tuż…

Potem nastąpił  odwrót. Mimo rozwoju technologii, liczba osób zainteresowanych odbieraniem telewizji przez komórkę cały czas spada. Według badania przeprowadzonego przez Ericsson Consumer Lab, między 2006 a 2009 rokiem odsetek chętnych na taką usługę zmniejszył się z 17 do 12 procent. Dlaczego tak się dzieje?

Głownym powodem są koszty. Telewizja na komórkę jest nadal atrakcyjna dla ludzi młodych – co czwarty chciałby mieć możliwość jej oglądania. Ale pod pewnymi warunkami. Pierwszy jest taki, że początkowo miałaby być to dodatkowa, bezpłatna usługa, oferowana przez operatorów jako promocja lub test. Drugi – że telefony wyposażone w tunery nie będą dużo droższe od tradycyjnych. O ile ten drugi warunek jest już możliwy do spełnienia (tuner kosztuje góra kilkanaście dolarów), to na pierwszy operatorzy raczej nie pójdą.

Co jednak oglądaliby ludzie na komórkach, gdyby mieli taką możliwość? Badania przeprowadzone przez Ericssona mówią, że:

  • Serwisy informacyjne (44 %)
  •  Kanały muzyczne (40%)
  • Filmy (34%)
  • Relacje sportowe (31%)

Potencjał więc jest, ale chętnych do uruchomienia usługi brak. Telewizja na komórkę czeka wciąż na swojego guru, który „przełoży” technologię na przynoszący zyski model biznesowy. Jak dotąd nikomu się to jeszcze nie udało.

Multimedialne pudełko do telewizora

boxee-box

Boxee Box firmy D-Link to kolejny odtwarzać sieciowy, który umożliwia wyświetlanie zasobów Internetu i zbiorów własnych posiadacza na telewizorach HD. Takie urządzenia to wciąż nowość, ale już za parę lat nie będziemy sobie wyobrażać bez nich życia.

Ogólnie można powiedzieć, że Boxee służy do wymiany multimedialnych treści, m.in. z serwisów społecznościowych takich jak Pandora, Picasa, Facebook czy Twitter. Dzięki niemu zdjęcia, filmy, elektroniczne książki, fora dyskusyjne itp. można wyświetlać na telewizorze HD bez pośrednictwa komputera.

Boxee Box ma pojawić się w sprzedaży w II kwartale 2010 roku w cenie około 200 dolarów (ok.580 zł).

Źródło: www.slipperybrick.com

Jak odbierać naziemną telewizję cyfrową na monitorze z tunerem DVB-T? (video)

Postanowiłem podłączyć do anteny zewnętrznej dwa monitorki wyposażone w tunery DVB-T do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Jeden z nich nie miał w opisie żadnych informacji na temat rodzaju tunera, w który został wyposażony. Dopiero po podłączeniu okazało się, że nie jest on w stanie dekodować sygnału cyfrowego w standardzie MPEG-4. Drugi monitor miał odpowiedni tuner i bez problemu wyświetlał nadawany w Polsce obraz naziemnej telewizji cyfrowej. Ważna uwaga dla kupujących telewizory i monitory wyposażone w tunery DVB-T – zwracajcie uwagę na ich typ, jeśli chcecie odbierać programy z anteny zewnętrznej. Więcej szczegółów na filmie video.

HDTV w całym domu, czyli co będziemy kupować na następną gwiazdkę

Axar Multiple HDTV

Styczeń to tradycyjnie czas wysypu nowych wynalazków z branży HDTV, a to za sprawą Consumer Electronic Show w Las Vegas, największych tego typu targów na świecie. Można zobaczyć na nich rzeczy, które do sklepów trafią dopiero przed gwiazdką 2010. Należy do nich również technologia firmy Provision o nazwie AXAR.

Wielu z nas za oczywistość uznaje już fakt, że z Internetem można połączyć się z każdego miejsca domu i to za pośrednictwem kilku urządzeń jednocześnie. Nie przychodzi nam jednak do głowy, że coś podobnego można zrobić z  telewizją cyfrową. A gdyby program (lub różne programy) można było odbierać jednocześnie na telewizorze, komputerze i telefonie komórkowym? Lub oglądać w ten sposób film puszczany właśnie na odtwarzaczu Blue-Ray? Nad tym pracują właśnie takie firmy jak Provision.

Technologia AXAR polega na bezprzewodowym przesłaniu strumienia (streaming) video z jednego źródła do różnych odbiorników za pośrednictwem sieci Wi-Fi. Może to być również kilka różnych strumieni przesyłanych w tym samym czasie. Obecnie Provision rozmawia z producentami odtwarzaczy, routerów, dekoderów i PVR-ów o możliwościach zamontowania w nich tej technologii. Jeśli rozmowy się powiodą, pierwsze sprzęty wyposażone w AXAR pojawiłyby się w sklepach przed gwiazdką 2010.

Źródło: Engadget.com

Czy warto zamienić dekoder HD na dekoder z funkcją nagrywania HD/PVR?

dekoder OK

Im więcej programów TV w naszym telewizorze (a raczej dekoderze), tym większy kłopot z decyzją, który z nich obejrzeć. Rozwiązaniem jest dekoder z funkcją nagrywania, czyli tzw. PVR (Personal Video Recorder). Jest to sprzęt dość drogi i operatorzy telewizji kablowych i satelitarnych każą za jego dzierżawę płacić więcej, niż za zwykłe dekodery HD. Zobaczmy więc, czy warto w niego inwestować.

Co umożliwia PVR? Oceńmy jego możliwości na podstawie dekodera z twardym dyskiem, oferowanego przez Multimedia Polska. Pozwala on:

  • Nagrać do 150 godzin programu w standardowej rozdzielczości (SD) i do 40 godzin w wysokiej rozdzielczości (HD)
  • Jednocześnie oglądać telewizję i nagrywać program z innego kanału
  • Zatrzymywać oglądane programy i cofać je do wybranego momentu, np. bramki strzelonej w meczu (funkcja Time Shift TV)
  • Nagrywać programy bez bloków reklamowych
  • Odtwarzać wybrane pozycje w dowolnym momencie

Samo nagrywanie jest bardzo proste i polega na wciśnięciu guzika REC podczas oglądania programu lub przeglądania Przewodnika Programowego (Guide). Miesięczna opłata za dzierżawę dekodera HD/PVR doliczana przez Multimedia do abonamentu za cyfrową telewizję kablową wynosi 20 zł.

źródło: Multimedia Polska

Czy tak będzie wyglądał telewizor za 10 lat?

 Sony_3d_hologram

Rok 2010 będzie przełomem dla technologii 3D – zapowiadają producenci. Trójwymiarowe filmy mają trafić do naszych domów za pośrednictwem pierwszych masowo produkowanych telewizorów, odtwarzaczy Blue-Ray czy okularów wyposażonych w taką funkcję. Ale niektórzy już myślą o następnym kroku – integracji technologii 3D z technologią OLED. Efektem tego będzie zupełnie nowy rodzaj telewizora.

Pierwszy prototyp pokazało Sony. Wygląda jak ekspres do kawy, ma zaledwie 30 cm wysokości i ekran niewiele większy niż komórka. Wyświetla trójwymiarowe obrazy, ale o rozdzielczości zaledwie 128 na 96 pikseli. Jest to jednak pierwszy na świecie ekran, na którym obrazy 3D można oglądać ze wszystkich stron.

Sony nie ujawnia, jak udało się mu osiągnąć ten efekt, ale najprawdopodobniej jest on kombinacją giętkiego ekranu wykonanego w technologii OLED z systemem luster. Nową technologią są już zainteresowane firmy reklamowe (wyobraźcie sobie trójwymiarowe billboardy, widoczne z każdego miejsca!) oraz  medyczne. Jeśli chodzi o zastosowanie w domach, to nowy bajer Sony pojawi się zapewne w pierwszej kolejności jako wyświetlacz trójwymiarowych zdjęć i video. A potem będzie pewnie telewizja.

Szybko to nie nastąpi, ale już dziś możemy wyobrazić sobie telewizor, którego ekran będzie wyświetlał trójwymiarowy obraz w zakresie 360 stopni. Trzeba będzie nieco przemeblować mieszkania. Na szczęście mamy na to jeszcze parę lat.

Źródło: pspworld.com

Pierwsza w Polsce telewizja interaktywna uruchomiona przez Multimedia Polska

Konkursy, głosowania, współtworzenie programu – to wszystko umożliwia swoim abonentom cyfrowa telewizja kablowa Multimedia Polska. Uruchomiony niedawno kanał aMazing to pierwsza w Polsce usługa, która umożliwia komunikację między widzem a nadawcą w czasie rzeczywistym. Wystarczy do tego pilot.

Jak to działa? Nowa technologia zastosowana przez Multimedia umożliwia połączenie klasycznych programów telewizyjnych z głosowaniem, konkursem, komentowaniem zawartości programu a nawet wpływaniem na jego treść. Do interaktywnej zabawy zachęca odbiorców informacja, która pojawia się w trakcie programów emitowanych w kanale aMazing. Prowadzi ona widza krok po kroku od pytania konkursowego aż do nagrody, którą może być np. film z cyfrowej wypożyczalni video (VoD).

koło_konkurs_z tekstem OK

Wypożyczalnia VoD zawiera też nagrania programów emitowanych w aMazing. Dzięki temu widz oglądający np. program „Gotuj z Multimedia” może uzyskać więcej informacji przenosząc się za pomocą pilota do wypożyczalni video, gdzie znajdzie cały pakiet interesujących go programów kulinarnych. Korzystając z nich może wielokrotnie zatrzymywać i cofać obraz, by dokładnie zapoznać się z listą składników i sposobem przygotowania potrawy. Taką samą możliwość mają widzowie programu „Podróże TV”, prezentującego hotele i kurorty w różnych krajach.

W ramówce aMazing są też programy dla dzieci, magazyn filmowy prezentujący najciekawsze filmy spośród liczącej 800 pozycji wypożyczalni VoD, program motoryzacyjny „ABS”, podróżniczy „Plecak pełen wrażeń” i magazyn muzyczny „Muzzik”. W przyszłości oferta ma zostać poszerzona o program poświęcony nowym technologiom oraz telesprzedaż i aukcje. Kanał aMazing jest obecnie nadawany w dwóch pasmach – przedpołudniowym i popołudniowym.

źródło: Multimedia Polska

top