Czy tak będzie wyglądał telewizor za 10 lat?

 Sony_3d_hologram

Rok 2010 będzie przełomem dla technologii 3D – zapowiadają producenci. Trójwymiarowe filmy mają trafić do naszych domów za pośrednictwem pierwszych masowo produkowanych telewizorów, odtwarzaczy Blue-Ray czy okularów wyposażonych w taką funkcję. Ale niektórzy już myślą o następnym kroku – integracji technologii 3D z technologią OLED. Efektem tego będzie zupełnie nowy rodzaj telewizora.

Pierwszy prototyp pokazało Sony. Wygląda jak ekspres do kawy, ma zaledwie 30 cm wysokości i ekran niewiele większy niż komórka. Wyświetla trójwymiarowe obrazy, ale o rozdzielczości zaledwie 128 na 96 pikseli. Jest to jednak pierwszy na świecie ekran, na którym obrazy 3D można oglądać ze wszystkich stron.

Sony nie ujawnia, jak udało się mu osiągnąć ten efekt, ale najprawdopodobniej jest on kombinacją giętkiego ekranu wykonanego w technologii OLED z systemem luster. Nową technologią są już zainteresowane firmy reklamowe (wyobraźcie sobie trójwymiarowe billboardy, widoczne z każdego miejsca!) oraz  medyczne. Jeśli chodzi o zastosowanie w domach, to nowy bajer Sony pojawi się zapewne w pierwszej kolejności jako wyświetlacz trójwymiarowych zdjęć i video. A potem będzie pewnie telewizja.

Szybko to nie nastąpi, ale już dziś możemy wyobrazić sobie telewizor, którego ekran będzie wyświetlał trójwymiarowy obraz w zakresie 360 stopni. Trzeba będzie nieco przemeblować mieszkania. Na szczęście mamy na to jeszcze parę lat.

Źródło: pspworld.com

top