Jakie telewizory będą w sklepach za rok?

toshiba_cell_regza

Mała podróż w czasie: wyobraź sobie, że wchodzisz do sklepu RTV wiosną 2011 roku. Co tam zobaczysz?

Płaskie panele LCD będą dominować – plazmy i telewizory OLED zajmą niewielkie nisze odbiorników o największych i najmniejszych rozmiarach. Wśród LCD większość będą stanowiły supercienkie telewizory z ekranem podświetlanym od tyłu diodami LED (LED backlight), systemem 200 herców oraz możliwością podłączenia do Internetu. Coraz szersza będzie oferta telewizorów umożliwiających wyświetlanie filmów trójwymiarowych.

Kilku producentów wypuści już na rynek pierwsze telewizory z ekranem o rozdzielczości 2160p, ale ich ceny nie będą jeszcze osiągalne dla większości gospodarstw domowych. Pojawi się też kilka modeli z laserową technologią wyświetlania obrazu. I najważniejsze – ceny przeciętnej klasy odbiorników będą o wiele niższe, niż obecnie.

Niezależnie od opinii na temat swojej przydatności, system 200 Hz zastąpi system 100 Hz. Ceny tak wyposażonych telewizorów będą cały czas spadać. W lutym 2009 roku średnia cena 40-calowego LCD z systemem 200 Hz wynosiła 2800 dolarów. Do grudnia 2009 roku spadła do 1600 dolarów. W tym samym czasie takie same telewizory wyposażone w system 100 Hz staniały z 1650 do 1200 dolarów.

Pierwsze telewizory o rozdzielczości 3840 na 2160 pikseli, takie jak Sony Trimaster czy Toshiba Cell Regza LCD (na zdjęciu) są już dostępne na rynku, ale ich cena to ok.70 tysięcy dolarów. Umożliwiają one np. podzielenie ekranu na kilka części i wyświetlanie na każdym z nich obrazu o rozdzielczości 1080p. W 2011 roku taki sprzęt będzie nadal zarezerwowany dla bogaczy, ale niekoniecznie z tej półki, co Bill Gates.

Zwykły klient będzie mógł sobie za to pozwolić na coraz większy ekran. 70-calową plazmę wprowadzi na rynek Samsung, a 76-calową – LG. Na popularności będą zyskiwać także telewizory z wbudowanymi odtwarzaczami Blue-Ray. I jak wam się podoba ta wizja?

Źródło: msnbc.mns.com

top