DVD czy Blu-Ray: co warto kupić?

dvdvsbluray

DVD czy Blu-Ray? Dziś dwie całkowicie odmienne opinie na ten temat. Andrzej Fedorowicz przekona was, że wciąż bardziej sensownym wyborem jest kupno odtwarzacza DVD, niż Blu-Ray. Szymon Adamus udowodni coś wręcz przeciwnego. Kto Waszym zdaniem ma rację?

  • 10 argumentów za kupnem odtwarzacza DVD

Andrzej Fedorowicz: Uważam, że w tym momencie kupno odtwarzacza DVD to wciąż bardziej sensowny wybór. Dlaczego?

  1. Ponieważ odtwarzacz DVD z wyjściem HDMI można kupić poniżej 150 zł, a bez HDMI – za mniej niż 100 zł. Nawet jeśli za rok pozbędziemy się tego sprzętu, nie będzie nam żal wydanych pieniędzy. A za słabego Blu-Raya trzeba zapłacić co najmniej 2-3 razy tyle.
  2. Ponieważ Blu-Ray to szpan, ale tylko do momentu, gdy zacznie się nam zacinać obraz, a płyta nagrana w systemie DTS zgubi dźwięk. Jasne, zawsze można kupić sprzęt z wyższej półki za ponad 1000 zł, ale czy warto dla tych kilku płyt , które leżą na półce w wypożyczalni?
  3. Ponieważ wybór płyt DVD jest ogromny, a Blu-Disc prawie żaden. Do tego wypożyczenie tych drugich kosztuje dwa razy więcej, niż DVD. A starych, dobrych filmów i tak już nie zobaczysz w HD.
  4. Ponieważ co prawda sprzęt Blu-Ray potrafi odtworzyć także formaty DVD i DivX, ale żadnego z nich naprawdę dobrze. Chyba, że nie przeszkadza wam rozsynchronizowany dźwięk i spowolniony obraz?
  5. Ponieważ szumnie zapowiadane hity na Blu-Ray jak „Władca Pierścieni” okazywały się kitami bez wersji reżyserskiej i z dodatkami w standardowej rozdzielczości. I to za ponad 300 zł.
  6. Ponieważ producenci zarówno sprzętu, jak i filmów w formacie Blu-Ray jeszcze długo będą sobie z nami pogrywać, oferując słaby sprzęt i słabe filmy za duże pieniądze, tylko dlatego, że mają znaczek BR.
  7. Ponieważ na rynku są wciąż 3 standardy odtwarzaczy Blu-Ray, więc sprzedawcy mają interes we wciskaniu wam złomu, który za chwilę i tak trzeba będzie wymienić. A odtwarzacze Blu-Ray naprawdę dobrej klasy są naprawdę drogie.
  8. Ponieważ już niedługo pojawią się na rynku odtwarzacze Blu-Ray 3D, a wtedy znów będzie trzeba wymieniać sprzęt.
  9. Ponieważ sam obraz HD z płyty Blu-Ray to nie wszystko – trzeba mieć jeszcze możliwość odtwarzania wielokanałowego dźwięku. A do tego potrzebny jest zestaw kina domowego. Za kilka tysięcy…
  10. Ponieważ płytka z filmem nagranym w formacie Blu-Ray kosztuje 110-120 zł, a za takie pieniądze można zabrać dziewczynę albo żonę nie tylko do kina, ale jeszcze pójść z nią po seansie na dobre wino.
  • 10 argumentów za kupnem odtwarzacza Blu-ray

Szymon Adamus: Blu-ray nie jest dla każdego, ale jeśli masz telewizor Full HD, to nie warto czekać. Dlaczego?

  1. Bo to widać! Każdy film na Blu-ray to rozdzielczość obrazu 1920×1080 pikseli (DVD to zaledwie 720×576 pikseli). To widać gołym okiem. Nawet jeśli nie jesteś fanem liczenia pikseli.
  2. Bo sprzęt mocno potaniał. Znakomity LG BD370 można trafić w promocjach nawet za 400 zł. A są jeszcze tańsze.
  3. Ceny filmów też spadają. W Empiku czy Media Markcie Blu-ray’e kosztują ponad 100 zł. Na Allegro można je dostać za połowę tej kwoty. W sklepach internetowych często spotykamy promocje dwa w cenie trzech itp.
  4. Wypożyczalnie też już lubią Blu-ray. W ogólnopolskiej sieci Beverly Hills Video Blu-ray’e potrafią kosztować nawet 30 zł za dobę. Ale w mojej osiedlowej wypożyczalni mam te same tytuły za 10 zł.
  5. Lubicie kombajny multimedialne? Kupujcie Blu-ray! DVD z wejściem USB można dostać za 150 zł, ale nie poradzi sobie ono z obrazem w HD.  Odtwarzacze takie jak LG BD390, Samsung BD-P3600 czy Philips BDP9500 odtworzą nie tylko DVD i Blu-ray, ale też MKV, WMV, DivX… wszystko w HD.
  6. Opcje internetowe też mają znaczenie. You Tube na ekranie telewizora to fajny dodatek. Podobnie Picasa czy Flickr.
  7. Nie jestem maniakiem wyglądu, ale niech mi ktoś pokaże DVD ładniejsze od Blu-ray Samsung BD-P4600.
  8. Bo tylko Blu-ray zaoferuje 3D. Uwielbiasz obraz w trójwymiarze? Poczekaj pół roku na bogatą ofertę odtwarzaczy i kup od razu Blu-ray 3D. Tylko nie pakuj się wcześniej w DVD. No chyba że tani, tymczasowy.
  9. Bo polska oferta jest wreszcie godna uwagi. Jeszcze dwa lata temu nie było co oglądać. Dzisiaj praktycznie każda nowość wychodzi nad Wisłą nie tylko na DVD, ale i Blu-ray.
  10. Bo to przyszłość. W 2010 roku kupując Blu-ray nie jesteś już wczesnym nabywcą, więc nie płacisz tak dużego podatku od nowości. A to technologia, która będzie z nami przez lata. Po co czekać i odbierać sobie wiele miesięcy wizualnej ekstazy?

A jaka jest Twoja opinia?

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1080p, 3DTV, Blu-Ray, DVD, HDTV i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „DVD czy Blu-Ray: co warto kupić?

  1. beata pisze:

    witam, czy filmy z blu-ray 3d też trzeba ogladać w okularach?

  2. Szymon Adamus pisze:

    Póki co tak. Telewizory 3D nie wymagające używania okularów już istnieją, ale na seryjną sprzedaż poczekamy jeszcze zapewne kilka lat. 3D w domu dopiero raczkuje, ale trzeba przyznać, że dorasta bardzo szybko.

  3. Pingback: DVD czy Blu-Ray: co warto kupić? – HDTVMania.pl – blog o telewizji nowej generacji

  4. Marek pisze:

    Czy płyty BR niszczą się tak samo szybko jak DVD? bo u mnie (dzieci) płytka wytrzymuje max pół roku oglądania.
    Moim zdaniem płytkowe formaty to tylko tymczasowa proteza. Cyfrowa dystrybucja idzie – powoli, ale jednak nieubłaganie i zakończy ten płytowy skansen.

  5. HDmaniak pisze:

    Odpowiedzi na punkty Pana Andrzeja Fedorowicza:

    Ad. 1. Po pierwsze będzie żal tych pieniędzy. Po drugie jeśli kogoś stać by po roku wymienić nowy sprzęt, to i stać go na kupno od razu przyszłościowego sprzętu (po co dwa razy płacić jak można raz).

    Ad. 2. Blu-Ray był szpanem rok temu, teraz staje się głównym standardem jeśli chodzi o dystrybucję filmów na nośnikach. Obraz się nie zacina, a dźwięk się nie gubi. Dobry odtwarzacz Blu-Ray można kupić już za ok. 400-500 zł.

    Ad. 3. A kiedy DVD wchodziło na rynek to od razu można było kupić tysiące filmów, seriali ?? Nie, nie można było. Filmy na DVD były drogie ( ponad 100 zł i bez dodatków). Wypożyczenie filmu na DVD też było drogie.

    Ad. 4. Fedorowicz nigdy (chyba) nie używał odtwarzacza Blu-Ray. Obraz się nie zacina, a dźwięk się nie gubi – chyba że odtwarza się pliki z niewiadomego pochodzenia.

    Ad. 5. Z pretensją proszę do dystrybutora. O ile dobrze pamiętam to na DVD najpierw pojawiła się wersja kinowa (tak jak teraz na BR), a dopiero po ok. pół roku wersja reżyserska (wersja na BR ma wyjść przy premierze filmu „Hobit”) i cena obu wydań też była wysoka.

    Ad. 6. A z DVD tak nie było na początku ?? Kupując czytnik Blu-Ray zamiast DVD będziemy nadal narzekać. Mamy wolny rynek jeśli w Polsce jest chłam to nic nie stoi na przeszkodzie by kupić odtwarzacz i filmy BR w Europie Zachodniej, USA czy Japonii.

    Ad. 7. Jakie 3 standardy ?? Jest Blu-Ray i TYLKO BLU-RAY. Jak dobry sprzęt musi być ?? Czy kupując odtwarzacz za ok. 500-1200 zł, kupuję chłam ?? Czy dobry odtwarzacz to odtwarzacz za 3000-8000 zł (czy liczy się dla Pana Fedorowicza tylko znaczek) ??

    Ad. 8. Czy na pewno trzeba będzie wymienić sprzęt (czy każdy będzie oglądać w 3D) ?? Ile wyjdzie w Polsce filmów w 3D do 2012r. – 20 ?? Pyzatym aby oglądać filmy w 3D, oprócz odtwarzacza Blu-Ray 3D trzeba posiadać TELEWIZOR 3D i okulary ;)

    Ad. 9. Czy aby na pewno ?? A ile ludzi posiadając DVD, ogląda filmy stereo poprzez telewizor i im to starcza ?? Jasne jeśli chce się mieć pełnię doznań to oprócz odtwarzacza Blu-Ray trzeba posiadać kino domowe co najmniej w systemie 5.1, najlepiej w 7.1 by ucho mogło nacieszyć się dźwiękami i telewizor FullHD co najmniej 50 cali by oko mogło nacieszyć się obrazem.

    Ad. 10. patrz punkt 3. odpowiedzi.

  6. andrzejfedorowicz pisze:

    HDmaniak, pierwszy raz widzę komentarz dłuższy od mojego tekstu;)Ale do rzeczy i krótko.
    Blu-Ray to oczywiście przyszłość, tyle,że dla Polaków wciąż odległa. Obraz HD w domu to nie tylko wymiana DVD ma Blu-Raya, ale także kamerek SD na kamerki HD, a co za tym idzie, oprogramowania do montażu video na takie, które poradzi sobie z HD, a co za tym idzie – komputerów (na te z 4-rdzeniowymi procesorami)itp. itd. Przypomnij sobie, kiedy DVD stało się nagle popularne? Kiedy zaczęto montować je w PC-tach, i to nie odwarzacze, a nagrywarki. I kiedy potaniały kamery i aparaty cyfrowe. Dziś to już nie ten rynek, co 20 lat temu, kiedy byłeś skazany na filmy z wypożyczalni. Większa część video to produkcje własne ludzi – YouTube jest najlepszym dowodem. A więc kupno Blu-Ray to tylko element (i wcale nie najważniejszy moim zdaniem) wielkiej migracji z SD do HD, która dopiero się zaczyna. Dlatego uważam, że kupno Blu-Raya dziś to głównie szpan. A co do różnych standardów BR i twoich wątpliwości, czy wogóle miałem taki sprzęt w ręku, polecam lekturę poprzednich wpisów z kategorii BR oraz video na ten temat.

  7. Arnie pisze:

    Zgadzam się z Federowiczem.Szymon Adamus najpierw sam pisze, ze Władca pierścieni na Blu ray to lipa a teraz odkręca kota ogonem. Dla mnie HD to nie cztery litery na fotelu przed telewizorem, ale wlasnie możliwość nagrywania filmów w wysokiej rozdzielczości i ich odtwarzania na różnych sprzętach, w tym PC. To zmiana porownywalna z przejściem z fotografii analogowej na cyfrową. Jasne, za parę lat wszyscy będą mieć Blu ray, ale jeli mam wydać kilka tysięcy naHD to kolejność jest taka: telewizor, komputer z progmami do edycji HD, kamera i na końcu Blu ray.

  8. Pajak pisze:

    Bluray to zabawka dla gadżeciarzy. Facet z mojej wypozyczalni mówi, że ceny dysków spadają, bo po pierwszym szale lzainteresowanie spadło, tym bardziej, że niektore nowsze płyty nie chcą sie otwierać na starszych odtwarzaczach. Mój kumpel kupił sobie bluraya, obejrzeliśmy już wszystkie filmy jakie były dostępne na osiedlu, a nowy pojawia się raz na miesiąc. am poczekam przynajmniej z rok z takim zakupem, na dziś dvd spokojnie daje rade.

  9. Szymon Adamus pisze:

    Arnie – to że Władca to lipa, a Watchmen ma w Polsce najgorsze wydanie jakie widziałem, to wyjątki. W przypadku DVD też by można podać takie jednostkowe przykłady. Dla Ciebie liczy się kamera. Dla przykładu mi nie jest ona do niczego potrzebna. Za to film w 1080p lubię obejrzeć bo jakość DVD mi już nie wystarcza.

    Blu-ray jest znakomity. Powinien być tańszy, to prawda, ale ceny spadają, oferta jest już znakomita, a jakość rzuca na kolana.

  10. HDmaniak pisze:

    Odnosząc się do odpowiedzi Pana Fedorowicza na mojego posta. Jeśli chodzi o kwestię obrazu HD to fakt to nie tylko czytnik. Podstawowy zestaw dla Kowalskiego to odtwarzacz Blu-Ray i telewizor HDReady a najlepiej FullHD (większość ogląda czy to DVD, czy Blu-Ray puszczając fonię poprzez głośniczki w TV – bo im to wystarcza). Dla wymagającego Kowalskiego dodatkowo namiastka kina domowego (zestaw 2.0 lub 2.1) lub jego pełna odmiana.
    Argument kamery jest nie trafiony. Od paru lat kamery są na tyle tanie, że stać na nią przeciętną rodzinę, a jakoś nie widać by była to rzecz wszechobecna w Polskich domach. Blu-Ray był stworzony przede wszystkim dla potrzeb przemysłu filmowego (zresztą tak jak DVD), a kamery dla przeciętnego Kowalskiego to dodatek, który znów (tak jak z kamerami SD) wykorzysta mniejszość. Przy okazji jak już jesteśmy przy kamerach HD, to wystarczy wpisać w google hasło „kamery hd” i dowiemy się o cenach tychże urządzeń, które możemy kupić od ok. 500 zł 720p i ok. 1,5 tyś zł 1080p (nie musimy kupować kamery za 4-5 tyś zł). Komputer do obróbki (jeśli chcemy montować własne materiały) kupimy już za ok. 2 tyś zł.
    Inwestując w HDTV – NIE MUSIMY mieć jednocześnie telewizora HD, odtwarzacza Blu-Ray, kina domowego, kamery HD i bardzo wydajnego komputera do obróbki wideo. Wystarczy telewizor HD (obecnie są tanie i każdy znajdzie coś dla siebie) i odtwarzacz Blu-Ray – to jest podstawa by cieszyć się z obrazu HD.
    I teraz pytanie do Pana Fedorowicza. Co zrobiło większe wrażenie na Panu BBC Planeta Ziemia obejrzana z nośnika DVD czy BBC Planeta Ziemia obejrzana z nośnika BLU-Ray (chodzi o obraz – ponieważ to przede wszystkim dla jakości obrazu powstał Blu-Ray) ??
    Czy Pan Fedorowicz miał takie same podejście (w stosunku do DVD), kiedy DVD wchodziło na rynek i zaczynało wypierać stary wysłużony VHS ??

    • andrzejfedorowicz pisze:

      Umówmy się, że nie kwestionuję sensowności powstania standardu Blu-ray, bo to dość oczywiste, że w tą stronę pójdzie przemysł video. Kwestionuję tylko tezy, że dziś jest dobry moment na kupno odtwarzacza BR i jak go już będziemy mieli, to jakość życia poprawi się nam o 100 procent. DVD prędzej czy później zniknie, ale nie tak szybko, jeśli mój sąsiad ma jeszcze w domu odtwarzacz VHS i kasety nagrane 20 lat temu i co ciekawe – ogląda je. A dlaczego? Bo jest jednak pewna magia w tych marnych (z dzisiejszego punktu widzenia) produktach. OK, nie wyobrażam sobie „Avatara” na DVD, ale tak samo nie wyobrażam sobie „Matrixa” na Blu-ray. Cała dotychczasowa produkcja filmowa powstawała pod kątem określonej technologii i upskalowanie jej na siłę do 1080p mija się z celem. A HD to melodia ostatnich 2-3 lat jeśli chodzi o video. Więc proponuję spokojnie poczekać, aż oferta filmowa Blue-ray będzie chociaż w 10 procentach tak dobra, jak DVD i wtedy wymienić odtwarzacz. A co do kamer, to sorki, ale uważam że ich ceny są wciąż wzięte z sufitu. I nie mówimy tu o Flipach czy Camileo, tylko normalnym sprzęcie z przyzwoitą optyką i zestawem funkcji.

  11. Rosiu pisze:

    Pełna zgoda – póki co, zamiast kupować BR, lepiej kupić np. Western Digital HD TV lub coś w tym typie i cieszyć się filmami w HD, uzyskanymi w sposób niezabroniony przez polskie prawo.

  12. HDmaniak pisze:

    Odnosząc się do odpowiedzi Pana Fedorowicza, czytając ostatni Pana post miałem niezły ubaw. „Nie wyobrażam sobie “Matrixa” na Blu-ray. Cała dotychczasowa produkcja filmowa powstawała pod kątem określonej technologii i upskalowanie jej na siłę do 1080p mija się z celem”.

    1) Dlaczego nie wyobraża sobie Pan „Matrixa” na Blu-Ray ?? Przecież jest to film jak każdy inny.

    2) Jaka technologia ?? Jakie upskalowanie ?? Czy Pan Fedorowicz wie jak uzyskuje się materiał na DVD i Blu-Ray z taśmy filmowej ?? Czy zmieniła się jakoś technologia kręcenia filmów po wejściu standardu Blu-Ray ?? Dlaczego twierdzi Pan, że wszystkie filmy, które były kręcone przed wejściem na rynek standardu Blu-Ray nie nadają się na rozdzielczość FullHD ?? Proszę o konkrety.

    Wystarczy trochę poszukać i poczytać (żyjemy w dobie mediów cyfrowych) by dowiedzieć się, że większość filmów po roku 1950 i wszystkie filmy z ostatnich 40 lat, które były kręcone na taśmie 35mm, mają znacznie większą rozdzielczość niż 720×480. Obecnie filmy digitalizowane są do rozdzielczości FullHD czyli 1920z1080p, a taśma 35mm ma rozdziałkę 4k, czyli 4096×2160 (tzw. Digital Ciemna) – jeśli mówimy o formacie panoramicznym.

    Co do kamer, nie każdy (jeśli mamy na myśli Polskę to większość) kto kupuje kamerę bądź aparat fotograficzny wybiera sprzęt z górnej półki. Statystyczny Kowalski chcąc nakręcić urodziny dziecka, zrobić zdjęcia z wakacji kupi sprzęt średniej klasy, bo to mu wystarcza (nie potrzebuje tysięcy filtrów, przejść, zapisu w Rawie, itd. Itd.). Nie neguję, że być może Pan Fedorowicz jako foto i wideo amator potrzebuje sprzętu najwyższej klasy i z tysiącem funkcji za tysiące, ale sory mamy wolny rynek i jeśli w Polsce jest za drogo to kupuję tam gdzie taniej za granicą.

    Odnosząc się do oferty filmowej na Blu-Ray – wystarczy trochę chęci., np. na stronie punkt44.pl dostępnych od ręki jest 660 pozycji na nośniku Blu-Ray zawierających Polskie napisy bądź ścieżkę dźwiękową ( nie licząc koncertów). Rozumiem, że minimalną ilością jest dla Pana minimum 3-5 tyś pozycji.

  13. saus und braus pisze:

    u mnie kolejnośc była taka:
    0. kamera full HD
    1. TV full hd 42 cale [dopasowany do rozmiarów mieszkania]
    2. odtwarzacz blue -ray + kilka filmów ponadczasowych
    3. sat tv z HD i PVR – najtańsze żródlo legalnych filmów
    4. kolejny będzie lepszy komputer do obróbki własnych nagrań

    rada dla przeciętnego Kowalskiego: punkty 3 i 4 warto zamienić miejscami, ale odtwarzacz blue-ray z DVD też sobie dobrze radzi, a nie warto mieć obu, bo szkoda miejsca

  14. Pingback: Odtwarzacze Blu-Ray za 500, 700 i 1000 zł – czym się różnią? – HDTVMania.pl – blog o telewizji nowej generacji

  15. Jakub pisze:

    Hm, według mnie nie ma o co się spierać. I DVD i Blu-Ray jest wypierane przez odtwarzacze sieciowe, które łączą w sobie funkcje obu wspomnianych urządzeń i dorzucają masę innych opcji od siebie, jak choćby odtwarzanie wszelkich plików multimedialnych, łączenie się z netem, sieciami domowymi, dysk twardy… Szersze specyfikacje i ogólne info o tych urządzeniach można znaleźć na stronie humanmedia.pl :] Ciężko mi wszystko opisać z pamięci… ;p

  16. cezaryece pisze:

    Moim zdaniem funkcje odtwarzania plików DivX czy MKV z USB to jest bajer, na który nie wolno się łapać!!! Z mojego doświadczenia wynika, ze po roku następują takie zmiany w kodekach, ze pliki przestają się odtwarzać. Czasem pomaga jeszcze zmiana firmware urządzenia na nowszy, ale zwykle jest to jednocześnie tak, że producenci już po roku „zapominają” o suporcie dla swoich starszych urządzeń. Po dwóch latach nie da się obejrzeć 50% nowych plików bez ich „naprawiania” na kompie, co często potrafi zająć baaaardzo dużo czasu i jednocześnie obniża jakość przez powtórną kompresję.
    Tak mam teraz z moim TV, który po 1,5 roku od zakupu nie odtwarza połowy plików MKV, mimo załadowania ostatniego firmware.
    Tak więc jeśli odtwarzacz DVD/BR to tylko do odtwarzania płyt. Do odtwarzania z USB lepiej nabyć któryś z mediaplayerów, tylko trzeba poszukac takiego, którego producent nie porzuca po roku skupiając sie na nowszych modelach, albo taki, który został „zrootowany” i ma wsparcie niezaleznych programistów.

  17. Kamilus pisze:

    Witam ! czy jak kupie sobie film blu-ray 3d to czy pojdzie na kompie z 3d mojej cioci ? czy cze ba miec ten odtwarzacz sony blu-ray ?

  18. Pingback: DVD czy Blu-Ray: co warto kupić? « RTV - Gadżetomania.pl

  19. Pingback: DVD czy Blu-Ray: co warto kupić? « RTV - Gadżetomania.pl

  20. Pingback: DVD czy Blu-Ray: co warto kupić? « RTV - Gadżetomania.pl

  21. Pingback: DVD czy Blu-Ray: co warto kupić? « RTV - Gadżetomania.pl

  22. Paweł pisze:

    Moim zdaniem najlepiej jest kupic Playstation 3 (ps3) bo tam mozna ogladac filmy na blu-ray i mozna sobie tez troche pograc i jest wejscie na usb. A jak ma ktos usb-stickera i na nim jakies faje flimy to mozna sobie ogladac a pozatym za pare lat dvd juz nie bedzie wogule istnialo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>