
Problem jaki odtwarzacz kupić: Blu-Ray czy sieciowy media player, powoli traci na znaczeniu. Wprowadzane w tym roku na rynek modele takie jak LG BD570 (na zdjęciu) rozwiązują ten problem dzięki bezprzewodowej łączności z siecią, funkcji NetCast oraz obsłudze większości formatów video, w tym DivX HD i mkv, umożliwiających oglądanie filmów wysokiej rozdzielczości także z zewnętrznej pamięci. BD570 jest więc hybrydą odtwarzacza Blu-Ray i typowego media playera, co przy cenie w okolicach 1000 zł może wprowadzić nieco zamieszania na rynku.
Jeszcze dalej poszło LG we Francji. Dogadało się mianowicie z Canal Plus w sprawie umożliwienia nabywcom najnowszych modeli Blu-Ray i wyposażonych w nie kin domowych dostępu do liczącej 8 tysięcy tytułów biblioteki wideo na życzenie CanalPlay VOD. Odtwarzacz Blu-Ray spełni więc jednocześnie rolę dekodera, na który będzie można ściągać filmy od dystrybutorów telewizyjnych.
Dekoder, media player i odtwarzacz Blu-ray w jednym? Jak sądzicie, za ile lat pierwszy operator telewizji cyfrowej w Polsce zaoferuje coś takiego swoim abonentom? Ja obstawiam, że nie dłużej, niż za trzy.




Również uważam, że za około 3 do 5 lat. Najpierw jednak takie zabawki muszą pojawić się w domach zagranicznych użytkowników , a potem można mówić o Naszym kraju.
Dla przykładu ciekawostka dekoder typu PVR (z dyskiem twardym) dostajemy za granicą za darmo do kablówki czy telewizji satelitarnej, a u nas trzeba za to jeszcze płacić – dlaczego ?
Dlatego, że firmy zarabiają na klientach póki się da
Powoli zaczną polepszać swoje oferty, co zrówna nas z tak zwanym „zachodem”. A co do artykułu, takie odtwarzacze można u nas dostać po coraz niższej cenie, np ten model http://www.humanmedia.pl/C200.html . Jest to ciągle wydatek, ale otrzymujemy w zamian potężny zestaw funkcji w jednym.