Berlińskie targi elektroniki to raj dla miłośników gadżetów. Szczególnie takich, na które warto popatrzeć, ale niekoniecznie kupić. Dziś kilka nowości z tej kategorii: kieszonkowa kamerka 3D, tuner HDTV w pendrive oraz 31-calowy telewizor OLED.

Pisałem już o amatorskiej kamerze 3D Panasonica. A co powiecie na kamerkę 3D wielkości telefonu komórkowego, za 600 złotych? Coś takiego pokazała właśnie firma Aiptek i nazwała „i2″ (na zdjęciu powyżej).
Kamera mieści się w kieszeni, ma oczywiście dwa obiektywy, 2,4-calowy wyświetlacz 3D oraz 32 GB pamięci, którą można powiększyć za pomocą dodatkowych kart. Aby nagrany trójwymiarowy film obejrzeć na monitorze komputera, trzeba zainstalować w nim oprogramowanie dekodujące oraz założyć specjalne okulary. Sporo zachodu, a efekt raczej mizerny – jakości HD nie oczekujmy.

Obraz „High Definition” ma zapewnić natomiast tuner telewizyjny HD dla pecetów, zaprezentowany przez firmę Hauppauge – PCTV nanostick T2 290e (powyżej). Jest to pierwszy tuner USB zdolny do dekodowania programów HD naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T2), nadawanych w rozdzielczości 1280 na 720 pikseli. Ponieważ programy takie są obecnie dostępne jedynie w Wielkiej Brytanii (BBC, ITV, Channel 4), nie spodziewajmy się go szybko na naszym rynku.
Nanostick jest jednak o tyle ciekawy, że umożliwia oglądanie telewizji HD nie tylko przy pomocy własnego oprogramowania (TV Center 6), ale także poprzez Windows Vista oraz Windows 7 Media Center. Kosztuje 99 funtów (ok.500 zł), więc jeśli ktoś wybiera się na dłużej do Wielkiej Brytanii, to polecam.

Z innej natomiast półki cenowej pochodzi największy jak dotąd telewizor OLED firmy LG. Jego obecność na targach IFA zapowiadałem już wcześniej, więc dziś tylko kilka dodatkowych informacji. 31-calowe cacko o grubości zaledwie 2,9 mm ma pojawić się w sprzedaży w marcu przyszłego roku w cenie – uwaga – około 30 tysięcy złotych.
Jest to dużo i mało zarazem. Największe dotąd telewizory OLED – Sony XEL-1 o przekątnej 11 cali i LG EL9500 o przekątnej 15 cali – kosztują ok 8 tysięcy złotych. W porównaniu z nimi nowy LG to prawdziwy gigant. Eksperci radzą jednak poczekać z zakupem do 2012 roku – ich zdaniem wyświetlacze OLED tej wielkości będą kosztować wtedy nie więcej, niż 500 dolarów (1500 zł).
źródła: peacefmonline.com, softpedia.com





No to czekamy do 2012 roku
oj piękny ten telewizorek, warto czekać, no i warto cieszyć się z tego co jest teraz pod ręką
Pingback: Multi-blog.pl» Blog Archive » Oświetlenie OLED – imponujące, ale drogie