Rozwój 3D trwa. W Polsce dość ospale, ale pierwsze próby popularyzacji 3D za pomocą telewizji już są. Potrzeba jednak więcej kanałów. Dużo więcej. Minimum 100.
Według badania firmy In-Stat wysokie koszty produkcji 3D pozostaną jedną z głównych przeszkód w rozwoju tej technologii, ale nie na tyle silną by trójwymiar się nie popularyzował. Firma przewiduje więcej transmisji na żywo w nowym roku. To jednak sprawa dość oczywista. Bardziej ciekawe są przewidywania co do ilości treści i kanałów. Według In-Stat do roku 2014 na świecie ma nadawać około 100 kanałów 3D. Oprócz tradycyjnych nadawców, rozwijać mają się też usługi VOD 3D.
Dostawcy płatnych usług telewizyjnych oferujący materiały HD zainteresowali się dostarczeniem materiału 3D bardziej niż wielu analityków przewidywało – komentuje Michelle Abraham, analityk firmy. Wielu sprawdziło 3D w czasie Mistrzostw Świata, inni uruchomili już kanały 3D nadające stale.
Według In-Stat najsilniejszym motorem napędowym będzie tu konkurencja. Gdy jeden nadawca w kraju zaoferuje 3D, inni będą chcieli mu dorównać i zrobią wszystko by również dodać trójwymiar do swojej oferty programowej. I muszą to robić, by nie stracić klientów.
Źródło: rapidtvnews





Wow. A jak ta sytuacja będzie wyglądała w Polsce? Będziemy mieć dostęp do jakichś nowych kanałów? Rynek u nas jeszcze niewielki, ale jeśli oferta nadawców by się powiększyła, to chyba i zainteresowanie by wzrosło?
Śmieszne takie gadanie, gdy liczba kanałów HD w Polsce ledwo przekracza 30 sumując wszystkich dostawców.
Ale niech se robią te 3D, nie mam nic przeciwko Canal+ 3D czy HBO 3D – i tak nie wydam grosza na to.