LG LW570S – czy pasywne 3D ma sens?

LW570S to jeden z modeli nowej serii Cinema 3D firmy LG. Jest to panel odróżniający się od konkurencji jedną, podstawową funkcją – 3D z użyciem pasywnych okularów polaryzacyjnych. Czy to się sprawdza?

O serii Cinema 3D pisaliśmy już na Multi-blogu. Andrzej miał okazję obejrzeć nowe telewizory na pokazie w Warszawie. Największe wrażenie zrobiły na nim okulary. I nie bez powodu. Moim zdaniem nie są one szczytem piękności (delikatnie mówiąc), ale mają kilka praktycznych zalet:

  • są tanie – 20-30 zł zamiast 300-500 za okulary aktywne,
  • są lekkie (zaledwie 16 gramów),
  • nie potrzebują baterii
  • i przede wszystkim nie migoczą nam przed oczami, a więc nie wywołują tak silnych efektów mdłości czy bólów głowy.

Tyle w teorii. A jak pasywny system LG sprawdza się w praktyce?

Tanie 3D dla zwykłych ludzi

W ciągu ostatniego tygodnia miałem okazję obejrzeć na LW570S kilkanaście próbek materiałów 3D oraz filmy Ekspres Polarny 3D i TRON: Dziedzictwo 3D. Do tego ostatniego zasiadłem wspólnie z żoną. Jej prosty, ale klarowny komentarz najlepiej opisuje możliwości systemu:

Ale to jest bajer!

I o to właśnie w pasywnym 3D chodzi. Przeciwnicy takiego rozwiązania zarzucają mu spadek rozdzielczości obrazu (1920×540 pikseli zamiast 1920×1080), ale prawda jest taka, że przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy. Obraz jest znakomitej jakości. Chociaż trzeba przyznać, że wymaga koniecznie włączenia funkcji TruMotion (sztuczne zwielokrotnianie ilości klatek). Inaczej nie jest dostatecznie płynny.

To co przeciętny użytkownik zauważy, to prostota. Okulary pasywne nie przeszkadzają na nosie, bo są lekkie. Nie wywołują też nieprzyjemnych efektów zdrowotnych, bo nie migają. LG postawiło wszystko na pasywne 3D i wydaje się, że może się to Koreańczykom opłacić. Jest to tanie 3D dla zwykłych ludzi.

Nie ma róży bez kolców

Oczywiście nie wszystko w trójwymiarowym obrazie na LG LW570S jest idealne. Sam system pasywnego 3D sprawdza się znakomicie, ale telewizor ma swoje problemy.

O braku płynności obrazu 3D już wspomniałem. To bolączka praktycznie wszystkich telewizorów trójwymiarowych. Tutaj niweluje ją znakomicie system TruMotion, ale wprowadza też efekt teatralnego ruchu postaci. Nie każdy widz go lubi.

Wbrew zapewnieniom LG, obraz 3D na telewizorze nie jest też idealny z bardzo szerokich kątów. Najbardziej jego jakość spada po mocnym odchyleniu głowy do góry. Trochę mniej, ale również zauważalnie, przy wychyleniach na boki. Problem ten nie będzie raczej doskwierał widzom przy normalnym użytkowaniu, ale może pojawić się jeśli na seans zaprosimy wielu znajomych, siedzących po przeciwnych stronach kanapy.

LG chwali się również systemem konwersji obrazu 2D do 3D, ale prawdę mówiąc nie ma czym. Działa on tak samo jak u konkurencji, czyli słabo. Powstaje pewien efekt pseudo 3D, ale jest on tak męczący, że w zasadzie bezużyteczny. Może za kilka lat będzie z tym lepiej.

Jakość obrazu 3D jest oczywiście niższa. Nie chodzi o mniejszą rozdzielczość w poziomie. Tego moim zdaniem zwykły użytkownik nawet nie zauważy. Okulary 3D dodają jednak wyraźnie widoczne, poziome pasy i zmniejszają ilość widocznych szczegółów. Nie na tyle, by filmy z Blu-ray 3D wyglądały paskudnie, ale zauważalnie.

Inne możliwości

Tyle o 3D. A co jeszcze udanego i nie do końca sprawnego jest w modelu LG LW570S?

Zalety

  • Funkcje sieciowe – panel nie ma co prawda WiFi (spora wada w modelu tej klasy), ale po podpięciu do sieci kablem otrzymujemy dostęp do znakomitych funkcji sieciowych. Są tu widgety internetowe takie jak YouTube, Ipla, Facebook czy Google Maps, jest otwarta przeglądarka internetowa, a przyszłości będzie też sklep z aplikacjami.

  • Multimedia – telewizor posiada dwa porty USB. Są osadzone zbyt wysoko, niewygodnie, ale można to przeskoczyć stosując przedłużacz. Warto, bo panel rewelacyjnie radzi sobie z filmami, muzyką i zdjęciami odtwarzanymi z dysków i pendrive’ów.
  • Zestaw – cieszy również bogaty zestaw. Producent dodaje do zestawu ruchowego pilota Magic i dwie pary okularów 3D.
  • Duża ilość złącz – Eurozłącze i component są co prawda tylko po jednej sztuce, ale oprócz tego są cztery HDMI, wejście PS, AV i masa innych.

Wady

  • Pilot – ruchowy kontroler Magic jest świetny, ale standardowy pilot jest zbyt duży i niewygodny. Szkoda, bo ma podświetlane klawisze, więc mógł byś doskonały.
  • Świecąca podstawka – mimo matowego przodu, panel ma świecący plastik na podstawce. Innymi słowy – zbiera kurz jak magnes.

  • Gry wideo – powiedzmy to jasno, ten panel absolutnie nie nadaje się dla graczy. Input lag jest zbyt duży by można go było zaakceptować. To ogromna wada, eliminująca ten model całkowicie dla wielu odbiorców.
  • Wolne menu – menu telewizora działa z lekkim opóźnieniem.

Kupić czy nie?

47-calowy model, który miałem w testach kosztuje obecnie około 5700 zł. To niewiele jak za najnowszy panel w technologii LED 3D z tak rozbudowanymi funkcjami. Polecam go osobom, które lubią prostotę z sporo ciekawych dodatków.

Absolutnie odradzam jednak fanom gier wideo. To nie telewizor dla nich.

Informacje o Szymon Adamus

Szymon Adamus. Kocham duże telewizory, duże głośniki i tyle pikseli ile tylko uda się upchnąć na ekranie! Pasję HDTV łączę z miłością do gier wideo dzieląc czas przed ekranem między Blu-ray, a konsole.
Ten wpis został opublikowany w kategorii 1080p, 3DTV, Główna, LED TV, telewizor LCD, telewizor LG i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „LG LW570S – czy pasywne 3D ma sens?

  1. HD Fan pisze:

    Samsung wczoraj ogłosił przejście do obozu „pasywnych” !
    Będą to realizować w wersji Full HD !
    http://www.engadget.com/2011/05/16/samsung-reald-announce-licensing-agreement-for-new-lcd-based-3d/

  2. Pingback: Pasywne 3D od Samsunga | Multi Blog

  3. Pingback: Okulary 3D firmy LG w kinach Cinema City | Multi Blog

  4. Pingback: Samsung D7000 – bliski ideału [test] | Multi Blog

  5. ania pisze:

    w zasadzie wady da się wyeliminować, pilot czy podstawka to jednak nie są decydujące parametry jeżeli chodzi o zakup TV

  6. tomek pisze:

    tak swoją drogą to jeżeli ktoś chciałby kupić ten TV to jest okazja bo LG wystawiło go na allegro

  7. User pisze:

    Jak dla mnie pasywne 3D ma spory sens, okulary są tańsze – więcej osób może cieszyć się jednym filmem, nie powodują różnych sensacji (zawroty głowy bóle). Są lekkie i łatwe w użyciu.
    To chyba dość sporo zalet..

  8. doman pisze:

    Dziwne z tym allegro – ludzie wywindowali cenę do 3650 PLN a w e-sklepach można ten sprzęt dostać poniżej 3300 PLN. Zaskakujące…

  9. edelter pisze:

    Lekkie okulary to jest to na co czekałem już od dawna jeśli chodzi o technologie 3D, strasznie męczyły mnie te duże niewygodne które bardziej mnie rozpraszały niż pozwalały mi się skupić na filmie a teraz :) inna bajka.

  10. adaśko pisze:

    Mysle ze to nadeszła nowa era telewizorów ,ale takich ze jak sie o nich nawet tylko czyta to zapiera dech w piersiach.to co mnie starsznie urzekło w tym telewizorze to możliwośc ogladania z wielu miejśc,pod róznym kątem…I nie bola oczy…

  11. viola pisze:

    czy 3D pasywne ma sens? jasne – dzisiaj widziałam taki TV w sklepie i w mojej opinii dużo lepsze 3D ma niż podobne z okularkami aktywnymi, no i poza tym Lg ma te okularki bez kabli – dużo wygodniej oglądać

  12. broszko pisze:

    Ja nie wiem jak w ogole mozna krytykowac taki telewizor…w sumie jest to coś nowego na naszym ryku,gdzie w moim przekonaniu wypadałoby sie nim tylko zachwycac …

  13. Max pisze:

    Według mnie pasywne 3D to jedyny dobry pomysł w rozwoju technologii trzech wymiarów w telewizorach.
    Nikt nie lubi walczyć z synchronizacją obrazu, bólem głowy po użyciu okularów migawkowych itp.
    Dużym plusem jest niski koszt okularów polaryzacyjnych. Dzięki temu więcej niż jedna-dwie osoby mogą cieszyć się 3D w telewizorze. Konstrukcja jest solidna i ładnie dopracowana. Cieką funkcją jest ten kontroler Magic Remote, coś nowego i wygodnego.

  14. Soldi pisze:

    Nie ma to jak zamieszczać zdjęcie 3D zrobione aparatem 2D, które będzie oglądane na normalnych 2wymiarowych monitorach.

    Jeśli uważasz, że nie ma różnicy między 540p a 1080p, to radzę iść do okulisty. 540p do jakość DVD, a 1080, to HD.

    Brawa dla autora….

    Pasywne 3D to przyszłość , ale nie dla LG, bo to co oni zaprezentowali jest bardzo słabe.

    • thxman1 pisze:

      ja sadze ze napewno lepsza sprawa jest passywne 3d bo lekkie sa lekie wygodne ,tanie i nawet jak ulegna zniszczeniu to mozna dokupic sobie nowa pare za grosze .Co innnego z aktywnymi kiedy niechcaco bys na nich usiadl ;-) upps i klojene 300 lub plasterkiem obkleic ….jesli chodzi o kwestie obrazu to sadze ze popracuja nad tym jeszcze jak to zwykle bywa w tym biznesie .W pierszej lini prototypy ,kolejne ulepszone i nowu ulepszone itd az tu niedlugo o czym juz sie mowi nadejdzie epoka 3d freeglass czyli 3D bez okularow i wtedy z naszego tv bedziemy mogli zrobic akwarium z rybksami jako wygaszacz w naszym pokoju dokladnie jak windowsie tyle ze w 3D

  15. Pingback: Manta Mutimedia będzie produkować telewizory 3D za 1500-3000 złotych już od września | multi-blog.pl

  16. edelter pisze:

    Jakość obrazu na tych ekranach jest rewelacyjna.

  17. Boszo pisze:

    Mam ten tv od jakichś 2 tygodni 7 par okularów fenomenalny obraz jeśli chodzi o graczy to problem input lagu wyeliminowany w najnowszym firmware 04.00.18 Rewelacja trochę boli brak wifi ale dla chcącego nic trudnego można dokupić moduł wifi :) :):) ogólnie daje mu -5 za wifi. Zapłaciłem 3400 :) :):) warto

  18. PolishFactor pisze:

    Ja mam od prawie miesiąca i mam klika uwag do opisu. Po pierwsze kąty boczne to 45% by rozpoczął się dopiwero proces znikania efektu 3D.. Oznacz to ,że wszyscy na kanapie się mogą delektować obrazem bez strat. Ruszanie swobodne głową nie przynosi widocznych rezultatów utraty efektu 3D. Tutaj pasywy biją na głowę aktywne 3D I generacji bo tam wystarczy mały ruch głowy na bok i żegnaj 3D. To 3D dla nieruchomych kukieł co już jest total paranoją jak seans trwa np 1,5 h ,albo siedzi wiercące siedziecko. Jedyne co wpływa łatwo na 3D pasywne to kąty pionowe bo to zaledwie 15stopni i jak ktoś nie pomieści się na kanapie i zasiądzie na podłodze to nie zobaczy 3D. Ruszanie głową nie ma na to wpływu jak siedzi się na poziomie TV i w zakresie tego kąta. Jedyny problem boli jak ktoś zechce go pod sufitem na wysięgniku to zawiesić. Wtedy jednak wystarczy Tvika pochylić i kłopot z głowy. Co do bólu głowy. Praktycznie zerowy. czyli wiele godzin oglądania bezkarnie nawet w przypadku dzieci. Tak II generacja 100% nadaje się już dla dzieci. Okulary sa też tak tanie ,że nie trzeba się bać ,że dzieciak dorobi sprżet za 250zeta bo mu z nosa spadną. Będą też działały z każdym Tvikem 3D pasywnym, a nie jak w I generacji tylko z Tvikiem danej marki lub konkretnego modelu. I generacja ma mieć dopiero standaryzację okularów za rok! Tylko wtedy kto te staruszki niszczące wzrok jeszcze będzie chciał kupować jak Sharp oferuje już 3D bezokularowe III generacji..
    Aktywne 3D to już prahistoria i szkoda na to zeta dla własnego zdrowia. Jak coś nie nadaje się dla dzieci gdzie większość najlepszych filmów z efektami 3D jest właśnie rysunkowa to szkoda kasy. Szmelcu I generacji chcą sie pozbyć ze sklepów i wmawiają ,że to 3D jest lepsze bo bardziej wychodzi z ekranu. To całkowita bzdura. Wychodzenie z ekranu zależy tylko od odpowiednio przygotowanego materiału. Obecnie w filmach 90% to 3D akwariowe czyli do wnętrza i tyle. W tamtym roku było zaledwie 20 tytułów (Tron chyba ma najgorsze 3D z wszystkich jakie oglądałem). W tym ma być już 50 czvli jest dobrze. Co napawa optymizmem to to ,że filmy kinowe są robione pod technologię pasywną . Pogorszenie rozdzielczości obrazu odczuwa sie tu tylko na materiale słabszym niż HD. Co od pasków poziomych też widoczne są tylko jak się siedzi blisko tj ponizę 1m. Z większych odległośći właściwych dla 47cali są one tak cieniutkie , że nie daje ich się praktycznie wychwycić.

    Wystarczy więc pamiętać by do 3D kupowac Tviki o przkątnej nie mniejszej niż 42 cale (choć wg mnie 47″ to minimum ,a 50″ jest już przyzwoite) bo efekt wychodzenia traci się gdy obraz wylatuje poza widziane ramki. 3D wychodzące nie ma więc sensu na małych przekątnych bo najlepiej sprawdza się na ogromnych ekranach kin dzie końca keranu nie obejmujemy dokładnym widzeniem. Najlepiej oglada się wieczorem przy zagaszonym świetle. Nie należy też siedzieć za nisko (znikaniee) i za blisko (paski), a szer kanapy wystarcza by każdy na niej miał dobry fun z 3D. NIestety I i III generacja ma z tym problem.. I ma też problem z przyciemnianiem obrazu. W polaryacyjnych tego się praktycznie nie odczuwa. Tyle moich wniosków. Jutro podłanczają mi satelitę to może coś sklrobnę też o jakości wbudowanego tunera satelitarnego. Ps imput lag nie istniej Ci co go opisywali często nie potrafili tylko skonfigurowąć prawidłowo złącza jako PC i odpalić kompa w game mod. :-)

  19. edelter pisze:

    Ten efekt 3D to naprawdę fajna sprawa, nic nie dostarcza takiej rozrywki jak wejście bezpośrednio w miejsce akcji.

  20. SC pisze:

    Niestety od samego początku mam kłopoty z telewizorem – LG 55LW 570s. U mnie nie chce zapamiętywać wszystkich nazw i co najgorsze Firma LG nie może sobie z tym poradzić od 3 miesięcy. Tak właściwie, to według mnie nic nie robią. Obiecują, że awarie sprzętu usuną w ciągu 14 dni a minęły 3 miechy. Zresztą sami zobaczcie – http://www.youtube.com/watch?v=o4e1RGbOZfc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>