Smart TV: Panasonic uruchomił 8 nowych aplikacji dla polskich użytkowników telewizorów Viera

Firma Panasonic ogłosiła, że polscy posiadacze jej telewizorów z platformą Smart TV Viera Connect mogą korzystać z 8 nowych, darmowych aplikacji. Aplikacje dostępne są dla telewizorów Panasonic VIERA z linii produktowej 2010, 2011 i 2012 z dostępem do Internetu.  Są to: TVN player, You Tube on TV, RED KARAOKE, Swissinfo, Viaway, YuppTV, Snagfilms oraz rovi guide.

Krótko o kilku z nich. SnagFilms umożliwia bezpłatny dostęp do setek filmów VoD z bazy niezależnych produkcji SnagFilms. Od dokumentów i dramatów, komedii i thrillerów czy nagradzanych Oskarami dzieł do mało znanych, niszowych produkcji.

Kolejną nowością jest oczekiwany przez użytkowników TVN Player. Serwis ten pozwala na oglądanie wybranych programów z ramówki TVN, TVN Style oraz TVN Turbo w tym również nowości i popularnych produkcji takich jak „Julia”, „Przepis na życie”, „X-factor”, „Top Model. Zostań modelką”, „You Can Dance. Po prostu tańcz”, „Mam talent”, „Miasto Kobiet” czy „Automaniak”. Dostęp do wybranych programów jest darmowy, w związku z czym ich emisja poprzedzona jest reklamą.

Kolejną aplikacją jest RED KARAOKE, czyli program umożliwiający zamienienie swojego pokoju w bar z karaoke. Baza programu składa się z ponad 45 000 piosenek, które wystarczą na wiele godzin niezwykłej zabawy.

Kategoria: internet szerokopasmowy, iTV, kino domowe, odtwarzacz multimedialny, Panasonic, Smart TV, Uncategorized, VoD, Wideo na zyczenie, widgety
Otagowano: , , , , , , , , , , , ,
Komentarze (2)

Komputer jak samochód, czyli żegnajcie obudowy tower

Temat jest co prawda trochę z boku telewizji, ale rzecz jest poważna. Po niemal 30 latach mamy wreszcie szansę uwolnić się od stacjonarnych komputerów w obudowach typu „tower”. Milowy krok w tym kierunku zrobiła firma HP, wprowadzając na rynek  Z1 Workstation – pierwszą na świecie stację roboczą typu All-in-One, która została wyposażona w wysokowydajne profesjonalne karty graficzne NVIDIA Quadro.

HP Z1 wyposażona jest w 27-calowy monitor, który można otworzyć w sposób przypominający podniesienie maski samochodu, co znacznie ułatwia wymianę części i modernizację komputera bez użycia jakichkolwiek narzędzi1. Elegancka obudowa komputera zajmuje niewiele miejsca, ale w żaden sposób nie ogranicza możliwości pracy z aplikacjami 3D wykorzystywanymi przez projektantów, inżynierów oraz profesjonalistów odpowiedzialnych za media cyfrowe i branżę rozrywkową.

Kluczowym elementem stacji HP Z1 jest nowa linia procesorów graficznych NVIDIA Quadro. Zaprojektowane w toku długoletniej współpracy między firmami HP i NVIDIA, nowe układy pobierają mniej mocy i wydzielają mniej ciepła, a przez to nie muszą być intensywnie chłodzone. Ciche procesory graficzne NVIDIA Quadro 500M, Quadro 1000M, Quadro 3000M i Quadro 4000M zostały zaprojektowane od podstaw z myślą o stacjach roboczych typu all-in-one i zapewniają możliwość dobrania układu graficznego do własnych potrzeb.

, „Firmy HP i NVIDIA połączyły siły w celu uwolnienia stacji roboczej z tradycyjnej prostokątnej obudowy” – powiedział Jeff Brown, dyrektor generalny grupy rozwiązań profesjonalnych w firmie NVIDIA. „HP Z1 przekształca znany, nieporęczny kształt stacji roboczej w coś zupełnie nowego i przebojowego”

Nowa linia procesorów graficznych Quadro dla komputerów All-in-One zapewnia najlepszą jakość i wydajność grafiki w branży. Nowe układy obsługują do 2GB szybkiej pamięci GDDR52, umożliwiając osiągnięcie wyjątkowo wysokiego poziomu interaktywności podczas pracy z większymi zestawami danych. Profesjonalne procesory graficzne Quadro firmy NVIDIA dla stacji roboczych typu All-in-One, w tym modele Quadro 500M, 1000M, 3000M oraz 4000M są już dostępne. Więcej informacji na temat tych układów oraz cen nowych stacji roboczych HP Z1 typu All-in-One, które zostały wyposażone w te procesory graficzne, można znaleźć pod adresem http://www.hp.com/z1.

  • Zobacz też film przedstawiający stację roboczą HP Z1:

Kategoria: 3DTV, odtwarzacz multimedialny, Uncategorized
Otagowano: , , , , ,
Skomentuj

Czy to jest najładniejszy monitor i smartfon świata?

Dwa gadżety Acera zdobyły nagrody w konkursie iF Product Design Award 2012 w Niemczech. Konkurs jest organizowany przez International Forum Design od 1953 roku, a przyznawane w nim nagrody są uznawane za potwierdzenie wyjątkowej jakości wzornictwa.

Pierwszym z nagrodzonych gadżetów jest monitor LCD Acer S235HL. Wyróżnia się bardzo cienkim profilem o grubości mniejszej niż jeden cal. Panel jest otoczony czarną, błyszczącą ramą i zamocowano go na asymetrycznej podstawie. Umieszczone w niej przyciski z niebieskim podświetleniem LED sprawiają, że monitor idealnie odpowiada wymaganiom współczesnej estetyki. Ponadto, wszystkie porty wejścia/wyjścia zostały umieszczone w podstawie, dzięki czemu nie zaburzają łagodnych kształtów monitora.

Monitor S235HL będzie dostępny w sprzedaży w Polsce od marca br. w cenie 1 069 zł brutto.

Drugim nagrodzonym gadżetem jest Acer Cloud Mobile. Jest to pierwszy smartfon, współpracującym z usługą AcerCloud, która pozwala na bezpieczne przesyłanie plików między komputerami PC pracującymi w chmurze a smartfonem. Użytkownicy mogą przesyłać tysiące zdjęć do oraz ze smartfona CloudMobile, a także słuchać wszystkich nagrań ze swojej muzycznej kolekcji, zarówno w domu, jak i w podróży.

Acer CloudMobile ma mniej niż centymetr grubości. Obudowa „Sleeve DNA” ma łagodne, zaokrąglone kontury, dzięki czemu idealnie leży w dłoni. Wąska ramka sprawia, że CloudMobile wygląda kompaktowo, chociaż jest wyposażony w laminowany wyświetlacz o przekątnej 4,3 cala i rozdzielczości HD.

Smartfon Acer CloudMobile zostanie zaprezentowany w Barcelonie pod koniec lutego b.r. na targach Mobile World Congress, natomiast w sprzedaży pojawi się w trzecim kwartale 2012 roku.

Kategoria: smartfony
Otagowano: , , , ,
Skomentuj

Okulary 3D: lifestylowe gadżety z Kalifornii za 130 zł

Na polski rynek trafiły okulary 3D kalifornijskiej firmy EX3D. Przeznaczone są do oglądania filmów trójwymiarowych, wyświetlanych w technice pasywnej (np. LG Cinema 3D). To jak dotąd najbardziej chyba eleganckie gadżety tego typu, do tego w całkiem przyzwoitej cenie ok.130 zł. Ich dystrybutorem jest niemiecka firma Hama, która – co ciekawe – sama jest producentem okularów 3D do różnych typów telewizorów (zobacz video z targów IFA w Berlinie).

Co prawda pasywne okulary do 3D można kupić już za 30 zł a nawet mniej, ale „odpustowy” design najtańszych modeli nie każdego zadowoli. A takie właśnie modele są najczęściej oferowane w kinach 3D. Kalifornijska oferta jest propozycją dla tych,  którzy bardziej niż inni cenią sobie styl ubioru i dodatków. Teraz będą mogli użyć własnych akcesoriów o hollywoodzko brzmiących nazwach: Angelina, Maverick, Bowie itp.

Każda para EX3D wygląda jak markowe okulary znane z najlepszych salonów optycznych. W ofercie producenta znajduje się kilkanaście modeli w czterech seriach – Casual, Fashion, Kids i Premium – przeznaczonych dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Mogą być wykorzystywane do oglądania filmów w kinach lub na telewizorach, a także trójwymiarowych gier komputerowych.

Wszystkie modele okularów EX3D są pasywne, a więc takie, jak te wykorzystywane w salach kinowych. Taka technika sprawia, że okulary są bardzo lekkie i nie muszą korzystać z baterii. Tego typu stereoskopowy obraz jest także mniej męczący dla użytkownika, niż ma to miejsce w przypadku aktywnych okularów 3D, których słabą stroną jest tzw. efekt migotania. Ceną za te korzyści jest mniejsza rozdzielczość (1920 x 540 pikseli) niż w przypadku techniki aktywnej (1920 x 1080).

Okulary EX3D są nie tylko stylowe, ale także solidne i bezpieczne. Wszystkie modele zostały wyposażone w odporne na zadrapania soczewki, które pochłaniają promieniowanie UV. Zostały zaprezentowane między innymi na ostatnich targach CES 2012 (zobacz video poniżej):

Kategoria: 3DTV, CES 2012, Uncategorized
Otagowano: , , , ,
Komentarze (2)

Ultra HD kontra HD, czyli jak rozdzielczość 4320p może zmienić oglądanie telewizji

W tym roku kilku producentów wypuści na rynek pierwsze telewizory o rozdzielczości 7680 na 4320 pikseli, czyli Ultra HD. Choćby po to, aby kilku wybrańców mogło zobaczyć pierwszą na świecie Olimpiadę z transmisjami telewizyjnymi tej jakości. Pytanie jednak, co po Olimpiadzie? Czy nowa rozdzielczość zacznie opanowywać rynek a jeśli tak, to jak na takich telewizorach będą się wyświetlały filmy i programy nagrane w zwykłym Full HD?

Obraz Full HD o rozdzielczości 1920 na 1080 składa się z ponad 2 milionów pikseli. Obraz Ultra HD – z 33 milionów. Na każdy jeden piksel Full HD przypada więc ponad 16 pikseli Ultra HD. Odbiorniki w rodzaju pokazywanego na targach IFA Sharpa niewątpliwie są w stanie przekonwertować obraz 1080p do4320p. Pytanie tylko, jaka będzie jego jakość po takiej obróbce. Zapewne taka, jak obraz standardowej rozdzielczości wyświetlany na wczesnych modelach telewizorów Full HD – czyli duże, kolorowe plamy, tyle, że lepszej jakości.

Jest jednak pewna dziedzina, w której telewizory Ultra HD mogą znacznie poprawić jakość odbioru. To filmy i programy 3D. Niezależnie od technologii – aktywnej czy pasywnej – przy oglądaniu 3D wciąż mamy do czynienia z gorszą jakością obrazu, docierającego do naszych oczu, niż w przypadku 2D. Dzieje się tak dlatego, że obraz musi być rozdzielany między prawe i lewe oko – albo jako klatki (aktywne 3D), albo jako linie obrazu (pasywne 3D). Szczególnie w tym drugim przypadku można powiedzieć, że z Full HD ma on niewiele wspólnego.

Wyobraźmy sobie jednak, że film 3D w jakości 1080p jest wyświetlany na ekranie Ultra HD. Taki wyświetlacz ma odpowiedni „zapas pikseli”, aby dostarczyć obraz w jakości Full HD do każdego oka. Co więcej, może to zrobić w ogóle bez użycia okularów. W jaki sposób?

Zamiast dotychczasowego dzielenia obrazu na „prawe” i „lewe” klatki i linie, może być on wyświetlany warstwami. Odpowiednie kamery wmontowane w ekran telewizora zmierzą położenie naszej głowy i ustalą, z której warstwy obrazy powinny dotrzeć do którego oka. To już nie jest złudzenie trójwymiaru, robione za pomocą okularów, ale prawdziwy trójwymiar. Coś podobnego pokazała na targach IFA w Berlinie Toshiba, chociaż w słabszej rozdzielczości 3840 na 2160 pikseli (telewizor ZL2).

Jeśli więc Ultra HD trafi na rynek, to przede wszystkim do telewizorów 3D. Kiedyś zastanawiałem się, która z tych technologii jest lepsza. Dziś widać wyraźnie, że jedna bez drugiej nie będzie się w stanie rozwijać.

Kategoria: 1080p, 2160p, 3DTV, 8K/4K, LED TV, OLED
Otagowano: , , ,
Komentarze (2)

Buhel SpeakGoggle G33s – gogle z „mikrofonem” kostnym

Buhel SpeakGoggle G33s
Wpis pochodzi z bloga ObywatelHD.pl.

Przewodnictwo kostne, to technologia pozwalająca na przekazywanie dźwięku do ucha wewnętrznego lub odczytywanie go przez wibracje kości czaszki. Wykorzystuje się ją w aparatach słuchowych, słuchawkach telefonicznych, pojedynczych modelach komórek czy „mikrofonach” dla żołnierzy lub fanów paintballa. Jak się okazuje technologia może też przydać się narciarzom.

Ostatnio opisywałem już inne gogle narciarskie dla fanów nowych technologii. Summit 335 firmy Liquid były wyposażone w kamerę nagrywającą obraz z pierwszej osoby w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli. Tym razem chodzi o komunikację. Gogle SpeakGoggle G33s firmy Buhel można połączyć z telefonem komórkowym, odtwarzaczem mp3 lub GPS-em za pomocą Bluetooth. Możliwe jest też połączenie się z innymi goglami tego typu nie oddalonymi od użytkownika o więcej niż 500 metrów. Mikrofon wykorzystujący przewodnictwo kostne jest zainstalowany w obudowie. Wykrywa on wibracje czaszki i pozwala na prowadzenie rozmów lub słuchanie muzyki bez zakłóceń.

G33 ma baterię pozwalającą na około:

  • 10 godzin słuchania muzyki
  • 12 godzin rozmowy,
  • 200 godzin w trybie czuwania.
Buhel SpeakGoggle G33s

Gogle są przystosowane do pracy w temperaturze do -45 stopni Celsjusza. Są dostępne w trzech kolorach (biały, czarny i srebrny), a w zestawie znajduje się kabel USB do ładowania, wzmacniane opakowanie i wymienna szybka.

Namiary na dystrybutorów znajdziecie na stronie producenta.

Wpis pochodzi z bloga ObywatelHD.pl.

Kategoria: Główna, smartfony
Otagowano: , , , ,
Skomentuj

LG BP40NS20 – przenośny Blu-ray XL


Standard BDXL, to dowód na to, że nawet jeśli teraz nie mamy jeszcze tanich i dostępnych bez problemu telewizorów 4K i 8K (rozdzielczości około 4000 i 8000 pikseli), to nośniki optyczne powoli pozwalają na ich popularyzację (jeśli idzie o dostępną pojemność). Aktualnie zwykłe Blu-ray’e wystarczają dla filmów w 1080p. Gdy wyższe rozdzielczości się spopularyzują, będzie potrzeba więcej niż 50 GB. BDXL to do 128 GB na jednym nośniku. Także w wersji przenośnej, dzięki takim napędom jak LG BP40NS20.

Zewnętrzna stacja Blu-ray XL koreańskiego producenta nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Na zachodzie kosztuje 143 dolary, czyli około 450 złotych. Całkiem nieźle, jak za stylowy sprzęt wspierający najnowszy z obecnych dzisiaj standardów. Martwi mnie tylko prędkość zapisu niebieskich krążków, która nie przekracza 6x. Dodatkowo napęd jest podłączany do komputera przez kabel USB 2.0, więc transfer danych nie będzie zbyt szybki. A jeśli ktoś będzie chciał zarchiwizować na jednym krążku 128 gigabajtów, to myślę, że każda stracona sekunda będzie na wagę złota.

Oprócz wypalania i odczytu Blu-ray napęd radzi sobie też oczywiście z wszelkiej maści nośnikami CD i DVD. Wspiera też technologię LightScribe, a więc pozwala na wypalanie na specjalnych płytach własnych napisów i/lub rysunków.

LG BP40NS20 ma wymiary 160 x 22 x 153 mm, waży 380 gramów i będzie działać z systemami operacyjnymi Windows XP, Windows Vista i Windows 7.

Kategoria: 1080p, Blu-Ray
Otagowano: , ,
Skomentuj

Mikrofon z ekranami OLED

Mikrofon z ekranami OLED
Po co komukolwiek ekrany OLED w mikrofonie? W celach reklamowych. Zamiast naklejać na niego logotyp swojej stacji telewizyjnej czy portalu, lepiej wyświetlić go na ekranach. Dzięki temu będzie można zmieniać obrazy wedle życzenia (także na loga sponsorów), a sam sprzęt przyciągnie uwagę gości i rozmówców.

Widoczne na zdjęciu urządzenie produkuje amerykańska firma Recom. Mikrofon został „oklejony” 3 lub 4 ekranami OLED o przekątnych 2,8 cala i rozdzielczości 320 x 240 pikseli. Wielkość i rozdziałka szału nie robią, ale przecież nikt nie będzie na tym oglądał najnowszych odcinków ulubionego serialu. Chodzi tu o wykorzystanie praktyczne. A to musi być dość intuicyjne, bo producent chwali się, że jego sprzęt znajduje się już w rękach reporterów CBS, CNET, NBC, ABC, FOX, ESPN, CNN i Bloomberga.

Mikrofon posiada własny akumulator, który ma działać od 8 do 10 godzin na jednym ładowaniu.

Kategoria: OLED
Otagowano: , ,
Skomentuj

Premiery filmów zobaczymy na Facebooku, a nie w kinie?

Od mniej więcej dwóch lat eksperci z branży filmowej wieszczą, że wielkimi nadawcami telewizyjnymi XXI wieku staną się serwisy społecznościowe. A programy będziemy w nich oglądać głównie za pomocą połączonych z internetem mobilnych urządzeń. Już niedługo ma ich być na świecie ponad 3 miliardy.

Co z tego wynika dla branży filmowej? Między innymi to, w jaki sposób pokazywane będą premiery filmów. Głównym miejscem prezentowania nowości stanie się Facebook,  a nie sale kinowe. Zapewne na początku będzie to dotyczyło tańszych produkcji.

Jak ujął to hollywoodzki agent Ari Emanuel, „jeśli chcesz zrobić film za 150 milionów dolarów, wciąż musisz iść do Warner Brothers. Jeśli za 25 milionów dolarów, prawdopodobnie już nie”. Czy to oznacza, że serwisy społecznościowe zastąpią wkrótce również wielkich hollywodzkich producentów? Popatrzmy.

W tym roku Facebook zadebiutuje na nowojorskiej giełdzie. Jego wycena waha się między 75 a 100 miliardów dolarów. Apple, inna spółka rozwijająca funkcje społecznościowe, jest dziś najdroższą firmą świata z wyceną na poziomie 400 mld dolarów. No i jest jeszcze Google, warte ponad 200 mld dolarów. To dużo, dużo więcej, niż warte jest całe Hollywood.

Na brak gotówki również te firmy nie narzekają. Co by się stało, gdyby postanowiły wejść w branżę filmową? Czy to ich loga zdobiłyby czołówki największych filmowych produkcji? Wizja serwisu społecznościowego, który jest jednocześnie działającym na światową skalę producentem i nadawcą telewizyjnym wygląda całkiem interesująco.

Kategoria: Facebook, internet szerokopasmowy, iTV, kino domowe, VoD, Wideo na zyczenie
Otagowano: , , ,
Komentarze (1)

42-calowy telewizor Apple za 1500 dolarów?

Serwis Best Buy podał sensacyjną wiadomość: telewizor Apple z systemem iOS, nad którym firma pracuje od pewnego czasu, ma kosztować 1500 dolarów (ok.4800 zł) w wersji 42″ LED. Sprzęt będzie mógł łączyć się z applowską „chmurą” iCloud, w której można przechowywać muzykę, zdjęcia i filmy, a sterować nim można będzie za pomocą iPhonów i iPadów.

Jak na Apple’a, cena brzmi przyjemnie. Jest jednak pewne „ale,” które nieco odbiera wiarygodność tej informacji. Otóż zdaniem Best Buy, telewizor Apple ma być też wyposażony w kamerę „iSight” oraz mikrofon zintegrowany z komunikatorem Skype.

Tymczasem każdy użytkownik gadżetów ze znaczkiem Apple wie, że firmowym videokomunikatorem jest w nich FaceTime. Również umieszczona z przodu obudowy kamera powiązana jest z tą usługą, a nie z iSight. Wątpliwe więc, aby projektując nowy sprzęt Apple postanowił zrezygnować ze sprawdzonych rozwiązań.

Chociaż rewelacje Best Buy nie brzmią do końca wiarygodnie, praca Apple’a nad własnym sprzętem HDTV jest faktem. Potwierdzają to m.in. producenci komponentów do telewizorów, z którymi firma ostatnio często się w tej sprawie kontaktuje. Zbudowanie własnego telewizora przez Apple było zresztą marzeniem założyciela firmy, ś.p. Steve’a Jobsa. W niedawno wydanej biografii Jobsa jest kilka akapitów poświęconych temu tematowi.

W jednym z nich Jobs mówi swojemu biografowi, Walterowi Isaacsonowi, że „rozpracował” sekret budowy zintegrowanego, łatwego w obsłudze telewizora. „Tym sprzętem można będzie sterować w najprostszy sposób, jaki możesz sobie wyobrazić” – miał powiedzieć Jobs. Premiera telewizora Apple spodziewana jest pod koniec 2012 roku.

Kategoria: 1080p, Apple, iPad, iTV, LED TV, smartfony, telewizor LCD, Uncategorized, widgety
Otagowano: , , , , , ,
Skomentuj