5 najlepszych telewizorów, jakie możesz kupić

W ubiegłym miesiącu prezentowałem 10 najlepszych telewizorów LCD i 10 najlepszych plazm, wybranych przez brytyjski portal HDTV. Niektórzy kręcili nosem na ten wyspiarski gust, dziś prezentuję więc 5 najlepszych telewizorów wybranych przez Gary Mersona, HD Guru amerykańskiego portalu Gizmodo.

Panasonic TC-P54Z1

panasonic_z1 

Flagowy HDTV Panasonica jest najcieńszą 54-calową plazmą, jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Grubość zaledwie 2,5 cm zawdzięcza wyeliminowaniu trzeciej warstwy szkła antyodblaskowego, którą mają wszystkie pozostałe plazmy w wyjątkiem Pioneera Kuro. Powłoką antyrefleksyjną pokryta została bezpośrednio główna szklana płyta ochraniająca wyświetlacz.

Z1 ma swój własny system kalibracji ekranu, a oprócz tego połączenie VieraCast, umożliwiające dostęp do video na życzenie (VoD) z serwisów YouTube i Amazon oraz czytnik kart SD do oglądania zdjęć. Wyświetla obraz Full HD (1080p) w doskonałą czernią, kontrastem i kolorami. Cena tego cacka to ok.11 000 zł.

Pioneer Kuro Signature

pioneer_kuro_signature

Co prawda ten model nie jest już produkowany, ale ciągle znajduje się w sprzedaży. Kuro pod względem technicznym jest plazmowym monitorem ? nie ma tunera umożliwiającego odbiór naziemnej telewizji cyfrowej. Jest więc wyborem dla tych, którzy czerpią sygnał cyfrowy z dekoderów dostarczonych przez operatorów satelitarnych lub kablowych.

Kuro ma grubość ok. 6 cm, własny system kalibracji i umożliwia połączenie z Internetem za pomocą gniazda ethernetowego. Cena 50-calowego modelu PRO-101DF to ( w zależności od sprzedawcy) ok. 8000-10 000 zł, ceny 60 calowego PRO-141FD zaczynają się od 11 tys. zł.

Samsung LNB8500

samsung8500

Seria 8500 to flagowy produkt LED LCD TV Samsunga. Panel o grubości zaledwie 4 cm został wyposażony w system 200 Hz, dzięki czemu doskonale wyświetla dynamiczne sceny. Głęboką czerń obrazu LNB8500 zawdzięcza podświetlaniu matrycy diodami LED (białymi) z możliwością ich lokalnego przyciemniania. Telewizor Samsunga posiada 4 wejścia HDMI oraz możliwość połączenia przez internet z takimi serwisami jak Flickr i Youtube, a także możliwość zainstalowania widgetów wiadomości, pogody itp.
Ceny od 7500 zł dla modelu 46-calowego (UN46B8500) do 11 000 zł dla modelu 55-calowego (UN55B8500).

LG LH90

lg_lh90

Tańszy odpowiednik Samsunga LNB8500, o nieco większej grubości panelu, ale wart swojej ceny ze względu na wszystkie funkcje spotykane w droższych modelach. Jest to również telewizor LED LCD. Ceny LG serii LH90 zaczynają się od 3500 zł dla modelu 42-calowego (LG 42LH90) poprzez 5000 zł dla telewizora 47-calowego (LG 47LH90) do ok. 6 500 zł dla modelu 55-calowego (LG 55LH90).

Sony XBR8

sony_xbr8

Jest to obecnie jedyny dostępny na rynku telewizor LED LCD z ekranem podświetlanym diodami w trzech kolorach ? czerwonym, zielonym i niebieskim z możliwością ich lokalnego przyciemniania. Efektem jest niespotykany kontrast i jakość kolorów. XBR8 jest wyposażony w system 100 Hz. Ceny od 6 500 zł dla modelu 46-calowego (KDL-46XBR8) do 11 000 zł dla telewizora z ekranem o przekątnej 55-cali  (KDL-55XBR8).

Źródło: www.gizmodo.com

2010 ? rok telewizyjnej orgii?

laser-vue

Laserowe TV, 32-calowe OLED-y i kina domowe 3D to nowości zapowiadane przez producentów na przyszły rok. Warto się im przyjrzeć.

Technologia OLED od dawna jest przedstawiana jako ?killer?, który wykończy tradycyjne telewizory LCD oraz LED LCD. Jednak do niedawna żadnemu producentowi nie udało się wykonać dużych paneli OLED w cenie umożliwiającej rynkowy sukces. Co prawda pierwsze LED LCD firmy Sony wprowadzone na rynek w 2004 roku też kosztowało 15 tysięcy dolarów, ale dziś, w czasach kryzysu, producenci nie mają raczej złudzeń, że ktoś kupi telewizor w cenie małego samochodu.

Największym dotąd wyprodukowanym telewizorem OLED był więc 15-calowy LG. Koreańska  firma zaszokowała ostatnio rynek ogłaszając, że już w przyszłym roku wprowadzi do sprzedaży 32-calowy telewizor wyprodukowany w tej technologii. Szok jest uzasadniony o tyle, że według wcześniejszych zapowiedzi LG, masowa produkcja telewizorów tej wielkości miała nie być możliwa przed 2012 rokiem. Ceny na razie nie podano.

Z kolei Sony, Panasonic, Mitsubishi i JVC zapowiedziały na 2010 rok wprowadzenie na rynek systemów kina domowego wyświetlających obraz trójwymiarowy. Do ich oglądania potrzebne będą nadal okulary, ale nie będą to zwykłe kartonowe gogle. Okulary mają być wyposażone w sensor umieszczony między soczewkami, który będzie bezpośrednio komunikował się z telewizorem. Dzięki temu możliwy będzie odbiór przez każdą z soczewek obrazu wyświetlanego z tą samą częstotliwością 200 Hz.

Z kolei kalifornijska firma HDI postanowiła poeksperymentować z telewizorem laserowym oraz 3D TV jednocześnie. Skonstruowany przez nią odbiornik o przekątnej 100 cali wyświetla obraz z niewiarygodną częstotliwością 1080 Hz i jednocześnie umożliwia oglądanie obrazów trójwymiarowych (ale także przy użyciu okularów).

Przedstawiciele Mitsubishi, które sprzedaje już telewizory laserowe (oznakowane jako LaserVue, na zdjęciu powyżej) twierdzą, że użycie światła laserowego do wyświetlania obrazów nie tylko poprawia ich ostrość i kolory, ale też zmniejsza o 2/3 ilość prądu potrzebną do zasilania odbiornika w porównaniu z plazmami. Nic dziwnego, że Kalifornijczycy zabrali się za tę technologię. Ich gubernator Arnold Schwarzenegger zapowiedział bowiem ostatnio, że zakaże sprzedaży i używania telewizorów, które zużywają zbyt wiele prądu.

Źródła: tvpredictions.com, gadgetell.com, techradar.com

Telewizory, jakich jeszcze nie było

samsung_tv-480

Zapowiadają się gorące miesiące w branży TV. We wrześniu ma zadebiutować na targach IFA w Berlinie nowy Samsung wyposażony w system 400/480 Hz (powyżej). Tym, którzy nie czytają regularnie bloga wyjaśniam: telewizor będzie wyposażony w oprogramowanie, które zwiększa 8-krotnie liczbę klatek filmu wyświetlanych w ciągu sekundy. W Europie standardowa liczba klatek to 50, w USA ? 60, stąd podwójne oznakowanie systemu: 400/480 Hz.

Wystawiany w Berlinie telewizor Samsunga będzie na razie prototypem, ale jak zapowiada producent nowy system zostanie wkrótce wprowadzony do seryjnej produkcji i wyznaczy najwyższy standard jakości obrazu. Ma być  on dwa razy bardziej płynny, niż dotychczasowy ?topowy? 200/240 Hz stosowany w modelu B8000 LED TV.

lg_oled_ok

Z kolei firma LG zapowiada na grudzień debiut supercienkiego telewizora OLED (nie mylić z LED) o przekątnej 15 cali (na zdjęciu). Będzie to drugi telewizor na rynku zbudowany w tej technologii, jednak o całe 4 cale większy niż pionierski Sony XEL-1. Produkcja już trwa, ale LG nie podaje na razie ceny nowego modelu. Będzie zapewne bardzo wysoka, jeśli 11-calowy Sony kosztuje 2,5 tysiąca dolarów.

applehdtvok

Jednak sprawcą największego zamieszania i sensacji na rynku TV jest firma Apple, znana dotąd z produkcji komputerów oraz iPodów i iPhone?ów. Aplle chce w 2011 roku wypuścić na rynek pierwszy telewizor ze swoim logo, który ma być w pełni zintegrowany z innymi produktami tej firmy (powyżej). Co to oznacza? Na przykład tyle, że będzie można używać iPodów i iPhone?ów jako pilotów do nowych telewizorów, zamienić ekran TV w wielki wyświetlacz dla telefonu lub bezpośrednio pobierać video z apple?owskiego sklepu sieciowego iTunes.

Apple sprzedał dotąd na całym świecie 48 milionów samych tylko  iPodów i iPhone?ów, więc u fanów marki nowy telewizor (na zdjęciu) ma duże szanse. Przy okazji amerykański producent przejdzie do historii jako pierwsza firma, która podbój rynku TV rozpoczęła od sprzedaży pilotów.

Źródło: gadgetcrave.com, reghardware.com, news.cnet.com

Przewodnik po telewizji cyfrowej: co oznaczają te nalepki na telewizorach?

hd_ready_logo

Informacja, że telewizor jest gotowy do wyświetlania sygnału wysokiej rozdzielczości (minimum 720 linii po 1280 pikseli każda) ze źródła zewnętrznego, takiego jak odtwarzacz Blue-Ray lub HDD, dekoder telewizyjny HD lub konsola PlayStation. Odbiornik może też wyświetlać obraz panoramiczny 16:9, ma wejścia HDMI i DVI oraz funkcję HDCP (zabezpieczenie przed kopiowaniem). Akceptuje sygnał HD zarówno w formacie 720p50, jak i 1080i25.

hd_ready_1080p_logo130

 Odbiornik ma te same funkcje, co HD Ready, ale wyświetla obraz w 1080 liniach po 1920 pikseli każda (lepsza rozdzielczość ekranu). W przeciwieństwie do HD Ready akceptuje sygnał HD wyższej jakości 1080p24 i 1080p50 (tzw. progresywny, bez przeplotu, umożliwiający wyświetlanie zarówno 24 jak 50 klatek obrazu na sekundę).

hdtv_logo

Odbiornik umożliwia odbiór telewizji wysokiej rozdzielczości DVB-S2 (satelitarnej), DVB-C (kablowej) oraz DVB-T (naziemnej telewizji cyfrowej) ale uwaga: może być wyposażony w tuner MPEG-2 lub MPEG-4. W Polsce do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej potrzebny będzie ten drugi.

hdtv_1080p_logo140

 To samo, co HDTV, ale z możliwością wyświetlania 1080 linii obrazu na ekranie i akceptacją sygnału 1080p24 i 1080p50.

Wszystkie pokazane wyżej znaki zostały zaakceptowane przez EICTA ? stowarzyszenie europejskiego przemysłu elektronicznego.

hd_logos

 Radosna twórczość różnych producentów, którzy do celów marketingowych chętnie używają nazwy Full HD 1080p jako określenia najwyższych parametrów odbioru. Loga te są odpowiednikami znaku HD Ready 1080p, ale w przeciwieństwie do niego nie gwarantują określonej specyfikacji sprzętu.

hd_100hz_logos

 Używane przez różnych producentów znaki informujące, że telewizor został wyposażony w system 100 Hz, podwajający sztucznie ilość klatek obrazu wyświetlanych w ciągu sekundy (co ma zapewnić lepszą jakość odbioru dynamicznych scen).

Źrodło: www.dtg.org.uk

Jak wybrać płaski telewizor?

telewizory-justin-sullivan-getty-images

Czasy, kiedy kupno płaskiego telewizora wiązało się z pytaniem ?skąd ja wezmę te 30 tysięcy złotych?? na szczęście bezpowrotnie minęły. Dziś płaskie ekrany montuje się nawet w samochodach, a oferta producentów jest tak szeroka, że trudno się w niej połapać. Na co więc trzeba zwrócić uwagę, aby kupując płaski panel odróżnić prawdziwe zalety od marketingowych tricków?

Technologia. Dziś nie ma już większego znaczenia, czy telewizor ma wyświetlacz ciekłokrystaliczny (LCD), czy plazmowy (PDP). Obie technologie bardzo zbliżyły się do siebie jeśli chodzi o jakość obrazu, plazma nadal góruje nieco w kontraście i jakości kolorów. Ze względów technologicznych jednak duże plazmy są tańsze, niż duże LCD i odwrotnie ? małe i średnie LCD są tańsze, niż małe i średnie plazmy. Do przekątnej 42 cali warto więc kupować LCD, a powyżej tego rozmiaru ? plazmy.

Nowinki technologiczne. Niektórzy producenci, jak LG, Samsung czy Toshiba promują telewizory o nazwie LED TV. Nie jest to jednak nowa technologia, a zwykły panel LCD, tylko inaczej podświetlany. Źródłem światła są bowiem małe diody LED, dzięki czemu ekran może być cieńszy. Niektóre modele LED TV, jak Toshiba Regza SV670 mają możliwość lokalnego wyłączania diod, dzięki czemu osiągają kontrast porównywalny z plazmą. Decydując się jednak na taki telewizor trzeba pamiętać, że za 46 calową Toshibę zapłacimy ponad 2 razy więcej, niż za plazmę Panasonica w tym samym rozmiarze. Taka jest cena nowinek technologicznych.

Systemy 100 i 200 Hz. Ich celem jest zwiększenie płynności akcji w filmach z 50 do 100 lub 200 klatek na sekundę. O ile w przypadku systemu 100 Hz różnica może być jeszcze widoczna, o tyle 200 Hz? Cóż, są tacy, którzy przysięgną, że widzą różnicę. Zanim jednak zdecydujemy się na nowszą i droższą technologię, sprawdźmy, czy sami na pewno będziemy widzieli obiecywaną przez producenta większą płynność ruchów.

Złącza. To naprawdę ważny element telewizora, chociaż rzadko bierze się go pod uwagę. Może dlatego, że tylną część panelu mało kto ogląda. Pamiętajmy, że sygnał wysokiej rozdzielczości możemy odbierać tylko kablem HDMI lub komponentowym. By pobierać filmy z Internetu, potrzebne nam będzie złącze Ethernetowe. W przyszłości stanie się ono niezbędnym elementem wyposażenia każdego telewizora, gdyż przez Internet producenci będą dokonywali upgrade?ów systemu operacyjnego naszego TV a także diagnozowali i usuwali problemy z odbiornikiem. Technicy firmy Sharp już dziś mają możliwość ustawiania parametrów obrazu telewizora przez Internet.

Źródło: nytimes.com, getty images

Jak wybrać telewizor cyfrowy?

telewizory-wybor

Wymiana telewizora kineskopowego na płaski odbiornik nie jest wcale łatwym zadaniem. Czym kierować się przy wyborze i na jakie dodatkowe inwestycje trzeba się przygotować?

Rozdzielczość. Większość oferty stanowią dziś telewizory oznaczone jako Full HD, co oznacza rozdzielczość 1920 na 1080 pikseli. Telewizory oznaczane jako HD ready zwykle mają rozdzielczość 1280 na 720 pikseli. Im więcej pikseli, tym wyższa jakość obrazu, tym więcej szczegółów można dostrzec. Ale uwaga ? tylko oglądając filmy o rozdzielczości HD (operatorzy telewizyjni nadają filmy HD w obydwu tych standardach ? 720 i 1080). Przy filmach zwykłej rozdzielczości ? a takie stanowią nadal 99 procent całej telewizyjnej oferty  – żadnej różnicy w obrazie nie będzie.

Wniosek: kupując telewizor Full HD 1080p trzeba zadbać o dobre źródło obrazu wysokiej rozdzielczości. To oznacza kolejne inwestycje. Źródłem HD może być dodatkowy abonament na kanały HD u operatora kablowego lub satelitarnego, odtwarzacz Blue-Ray, konsola do gier PlayStation, odtwarzacz z twardym dyskiem lub zestaw kina domowego. Do tego odpowiednie okablowanie. Jeśli głownym źródłem sygnału mają być nadajniki cyfrowej telewizji naziemnej (od września w niektórych miastach Polski), trzeba pamiętać o kupnie telewizora z tunerem MPEG-4.Dodatkowe koszty tych inwestycji wyniosą od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Rozmiar. Jeśli nie mamy 100-metrowego salonu ani sali do kina domowego, powinien wystarczyć  40-42-calowy odbiornik. Programy nadawane w standardowej rozdzielczości  lub filmy DVD zdecydowana większość osób ogląda z odległości ok. 3 metrów, co absolutnie wystarczy, by dostrzec wszystkie szczegóły obrazu.

Wniosek: kupno większego telewizora ma sens, jeśli będziemy często oglądali filmy wysokiej rozdzielczości. Aby dostrzec wszystkie szczegóły obrazu HD z odległości 3 metrów, przyda się nawet 52-calowy odbiornik.

Dynamika obrazu. Jeśli jesteśmy fanami programów sportowych (zwłaszcza w jakości HD) warto kupić telewizor plazmowy lub LCD z systemem 100 lub 200 Hz. Dzięki nim akcja będzie dynamiczna, bez smużenia i ?skakania? obrazu.

Wniosek: telewizory z systemami ?wygładzającymi? akcję są droższe od zwykłych LCD o ok. 30 procent. Warto to wziąć pod uwagę przy planowaniu inwestycji.

Jakość dźwięku. 99 procent głośników montowanych w telewizorach cyfrowych nie daje satysfakcjonującego dźwięku. Trzeba pamiętać, że filmy HD są zwykle nagrywane z wielokanałowym dźwiękiem Dolby Digital.

Wniosek: warto od razu kupić choćby dwa małe głośniki zewnętrzne do telewizora. Jeśli natomiast chcemy mieć efekt sali kinowej w domu (dźwięk przestrzenny) trzeba zainwestować w system audio 5.1 lub 7.1 albo zestaw kina domowego. Dodatkowe koszty wyniosą od kilkudziesięciu złotych do nawet kilku tysięcy.

Podsumowanie. Kupno telewizora cyfrowego to zwykle dopiero połowa wydatków. Na koszty ma wpływ wiele czynników, nawet takich, jak odległość telewizora od dekodera HD (kilkumetrowy kabel HDMI może kosztować ponad 1000 zł). Z relacji sprzedawców wynika, że 50 procent kupujących nie zdaje sobie sprawy z tych dodatkowych wydatków. Płaskie telewizory są wciąż nowinką technologiczną kupowaną dla niej samej. Warto więc poczytać trochę o telewizji cyfrowej przed pójściem na zakupy, by potem móc wykorzystać w pełni możliwości nowej plazmy czy LCD.

Telewizor 50, 100 czy 200 Hz: na czym polega różnica?

Pojawienie się w sprzedaży telewizorów z systemem 200 Hz spowodowało lawinę pytań: trick marketingowy, czy nowy standard jakości telewizorów LCD? Co nam daje taka technologia?

Obraz na ekranie telewizora sprawia wrażenie ruchu, ale tak naprawdę składa się z wyświetlanych z dużą prędkością pojedynczych klatek. W Europie na ekranie widzimy 50 obrazów na sekundę (w USA ? 60), stąd ?zwykły? telewizor działa systemie 50 Hz. Dla ludzkiego oka to wystarczy, by powstało wrażenie płynnego ruchu.

Tak było przy małych ekranach. Przy większych pojawił się problem ? szybkie ruchy stawały się coraz bardziej sztuczne.  Na małym ekranie położenie obiektu pomiędzy kolejnymi klatkami jest bowiem niewielkie. Wraz z rozmiarami ekranu to przemieszczenie wzrasta, stąd efekt skakania, widoczny szczególnie, gdy patrzymy z bliska w duży telewizor.

Producenci telewizorów wymyślili więc system 100 Hz. W największym skrócie ? umieszczony w telewizorze program wstawia między oryginalne klatki obrazu dodatkową klatkę pośrednią, co daje wrażenie większej płynności ruchu.

System 100 Hz – czyli 100 klatek obrazu na sekundę – jest zwykle dodatkiem do wyższej klasy telewizorów o większych rozmiarach. Podnosi ich cenę o ok. 25-30 procent. Producenci nie poprzestali jednak na tym. W ub. roku pierwszy telewizor z systemem 200 Hz zaprezentował Sony (model Bravia Z4500).

Po co komu taka technologia? Związane jest to m.in. z coraz większą ilością kanałów wysokiej rozdzielczości u operatorów kablowych i satelitarnych. Nadają oni zwykle sygnał 1080i, w którym obraz przesyłany jest w 50 półklatkach na sekundę. Daje to 25 pełnych klatek na sekundę. Trochę mało. Dlatego Sony wymyśliło technologię Motionflow, która do każdej przesyłanej klatki dodaje 3 nowe (patrz zdjęcie).

motion-flow

Nie są to jednak te same klatki. Specjalne algorytmy potrafią wyliczyć brakujące ujęcia i wstawić je w obraz. Aby uniknąć częstego w takich sytuacjach ?efektu rozmycia? program koryguje klatki źródłowego obrazu w taki sposób, by jak najpłynniej połączyć je z klatkami dorabianymi przez system Motionflow.

Telewizory z systemem 200 Hz są więc w rzeczywistości wysokiej klasy komputerami z wyrafinowanym oprogramowaniem. A cena takiej przyjemności? 40-calowa Bravia Z4500 kosztuje w granicach 7.000 zł, 46-calowa ? jest ok.1000-1500 zł droższa.

top