Kino domowe: Dźwiękowe Jajo z wbudowanym systemem 5.1

sound_egg_surround_chair

Wygląda jak gadżet z lat 70., ale pozory mylą. Dźwiękowe Jajo (Sound Egg) to najnowszy produkt przeznaczony dla prywatnych kin domowych. Początkowo stworzony do testów sprzętów audio, okazał się ciekawą alternatywąwobec zajmujących dużo miejsca systemów dźwięku.

Sound Egg ma wszystkie 5 głośników wmontowane w doskonale pochłaniającą dźwięki obudowę. Są one precyzyjnie umiejscowione wokół głowy słuchacza, a dodatkowe wrażenia zapewnia 10-calowy subwoofer umiejscowiony pod siedzeniem. Cały zestaw zapewnia perfekcyjne odtwarzanie dźwięków w zakresie od 20 Hz do 20 kHz.

Sound Egg jest dostępne z siedmiona różnymi kolorami obudowy i jedenastoma kolorami izolacji akustycznej. Cena od 1450 dolarów (ok. 4 tys. zł) za sztukę. Trochę drogo jak na sprzęt, z którego skorzystać może na raz tylko jedna osoba.

Źródło: www.technabob.com

Jak skonfigurować dźwięk z kinie domowym?

Na początku telewizory miały jeden głośnik. Później pojawił się dźwięk stereo. A obecnie? Producenci kin domowych pracują nad tym, by dziś każdy mógł kupić niedrogo zestaw, umożliwiający mu odtworzenie wrażeń audio dostępnych dotąd tylko w salach kinowych. Zasady przy kinie domowym są te same: dwa głośniki boczne dające efekt stereo, głośnik centralny do dialogów, subwoofer do dobrego odtwarzania niskich i głuchych dźwięków takich jak np. wybuchy i dwa głośniki tylne dla efektu dźwięku przestrzennego.

Taki system nazywa się 5.1 (pięć głośników plus subwoofer) i umożliwia wierne odtworzenie np. płyt nagranych w technologii  Blue-Ray z dźwiękiem wielokanałowym Dolby Digital (także niektórzy operatorzy telewizyjni oferują w swoich programach dźwięk Dolby Surround ). Ostatnio producenci kin domowych dokładają jeszcze 2 głośniki boczne dla  pokrycia dźwiękiem “martwych” dotąd części pomieszczenia. Taki system nazywa się 7.1 (7 głośników plus subwoofer).

Jak widać, dobry dźwięk jest nieodłączną częścią obrazu wysokiej rozdzielczości. W końcu dla silnych wrażeń nie potrzebujemy wyłącznie bodźców wzrokowych, ale także słuchowych. Jak działają systemy dźwięku wielokanałowego i w jaki sposób można skonfigurowaź dźwięk przedstawiają poniższe filmy. Ale uwaga – dla pełni efektu trzeba mieć podłączone do komputera przynajmniej dwa głośniki i subwoofer.

Kino domowe bez tajemnic. Video część 2

 W drugim odcinku “Kina domowego bez tajemnic” pokazujemy, w jaki sposób i za pomocą jakiego okablowania połączyć elementy zestawu w jedną całość. Druga część filmu zawiera instruktaż, jak należy skalibrować dźwięk w zestawie głośników 5.1. Służy to tego mikrofon, który umieszczamy w miejscu dla słuchacza na wysokości jego głowy oraz specjalne oprogramowanie.

Jak kupować głośniki do kina domowego: kilka prostych tricków

glosniki-dyn_focus_set

Czy więcej czasu poświęcasz na oglądanie filmów, czy na słuchanie muzyki? Od odpowiedzi na te pytanie zależy, jakie głośniki do kina domowego powinieneś kupić. Ekspert od audio, Steve Guttenberg, ma na taką okoliczność kilka nietypowych, ale bardzo praktycznych porad.

W audio wielkość ma znaczenie. Im większy głośnik, tym lepsza jakość, ale też wyższa cena. W które głośniki warto więc zainwestować więcej pieniędzy, kiedy chcemy stworzyć system surround sound 5.1, 6.1 lub 7.1?

Jeżeli jesteśmy fanami kina, największe znaczenie ma dla nas dobra jakość dialogów. Steve radzi więc, żeby budując zestaw kina domowego zorientowany na oglądanie filmów przeznaczyć 30 procent budżetu na centralny głośnik. Następne 30 procent powinniśmy przeznaczyć na subwoofer, dzięki któremu będziemy mogli poczuć głębię i odpowiednie ?uderzenie? dźwięku ? zupełnie jak w prawdziwej sali kinowej.

Pozostałe 40 procent budżetu możemy przeznaczyć na przednie i tylne pary głośników służące do generowania dźwięku ?okrężnego? (surround). Może ich być od czterech (system 5.1) do sześciu (7.1).

Zupełnie inaczej wyglądają proporcje wydatków, gdy budujemy zestaw kina domowego, przeznaczony głównie do słuchania muzyki. Tu decydujące znaczenie ma uzyskanie dobrego efektu stereo. Dlatego zdaniem Steve?a powinniśmy przeznaczyć aż połowę budżetu na prawy i lewy przedni głośnik, wystarczająco duże, by mogły generować głęboki bas bez pomocy subwoofera.

Pozostałą kwotę możemy wydać na resztę głośników (wybierając między nimi nieco większą kwotę powinniśmy przeznaczyć na głośnik centralny).W miarę możliwości starajmy się też kupować sprzęty wyprodukowane przez tą samą firmę.

I jak się wam podobają rady Steve?a?

Jak wybrać odtwarzacz Blue-Ray?

blue-ray-disc

Odtwarzacze Blue-Ray na początku swojego istnienia były jedynie nowinką techniczną dla entuzjastów, ale od kiedy ruszyła na dobre sprzedaż telewizorów Full HD, stają się jednym z najpopularniejszych źródeł sygnału wysokiej rozdzielczości 1080p. Nadal jednak ich cena jest wysoka.

Starsze modele odtwarzaczy Blue-Ray, tzw. 1.1, można kupić już za około 600 złotych, brakuje im jednak kilku funkcji. Najważniejszą z nich jest BD-Live, umożliwiająca pobieranie z Internetu (poprzez gniazdo Ethernetowe) dodatkowych danych, takich jak zwiastuny filmów, napisy czy zdjęcia. BD-Live umożliwia także synchronizację oglądania z innymi odtwarzaczami wyposażonymi w tę funkcję, przystępowanie do sesji dyskusyjnych, gry online czy wysyłanie wiadomości video w czasie oglądania filmów.

W przyszłości dzięki BD-Live ma być możliwe aktualizowanie oprogramowania odtwarzacza. Jak widać, bez funkcji tej wiele osób może się obyć, przynajmniej dopóki jest ona stosunkowo mało zaawansowana.

Odtwarzacze z BD-Live kosztują zwykle 1000 zł lub więcej. Warto czasem wydać takie pieniądze tylko w jednym celu. Najnowsze Blue-Ray umożliwiają bowiem podłączenie wielokanałowego systemu dźwięku 7.1, czego nie mają np. starsze modele amplifierów audio. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie przestrzennego, kinowego dźwięku przez podłączenie nawet 8 głośników. Zamiast więc wydawać 1500 złotych na nowy zestaw audio, lepiej wydać 400 zł więcej i kupić odtwarzacz Blue-Ray wyposażony w taką opcję.

A co robić, jeśli nie mamy głośników? Wtedy od razu lepiej kupić kompletny zestaw kina domowego (tzw. HTIB ? Home ?Theater-in-Box) z systemem dźwięku 7.1 i odtwarzaczem Blue-Ray. Cena sięga wtedy nawet 2 tysięcy złotych, ale i tak taniej wychodzi kupowanie wszystkiego w komplecie niż osobno.

Pozostaje jeszcze jedna opcja ? kupno konsoli Sony PlayStation3. Zasadniczo służy ona do gier wideo wysokiej rozdzielczości, ale jest także znakomitym odtwarzaczem Blue-Ray oraz umożliwia ściąganie filmów przez Internet. Żadne inne urządzenie nie oferuje tych wszystkich funkcji łącznie. Cena PS3 to ok. 1300 złotych.

Źródło: cnet.com

16 głośników w nowym Mitsubishi Unisen

unisen

Jak już pisaliśmy, za cyfrową jakością obrazu telewizyjnego powinna iść także odpowiednia jakość dźwięku. Tuż przed świętami firma Mitsubishi ogłosiła, że wypuszcza na rynek nową serię telewizorów Unisen w rozmiarach od 40 do 52 cali, wyposażonych aż w 16 głośników. Dzięki inteligentnym rozwiązaniom, mają one umożliwiać przestrzenny odbiór dźwięku i dostarczać wrażeń podobnych  jak przy klasycznym systemie 5.1.

Na razie trudno powiedzieć, czy ten nowy trend w projektowaniu telewizorów  się przyjmie. Zestawu dobrej jakości kina domowego Unisen raczej nie zastąpi, jednak ruch Mitsubishi może wywrzeć dużą presję na innych producentów sprzętu TV, by wyposażali telewizory także w coraz bardziej wyrafinowane funkcje audio. Do tej pory robiły to tylko firmy produkujące odbiorniki najwyższej klasy, jak Bang&Olufsen.

Nowe Uniseny mają pojawić się w sprzedaży w maju, a orientacyjne ceny, w zależności od rozmiaru kształtować się będą między 1800 a 3300 dolarów.

Źródło: i4u.com

Telewizja cyfrowa: Jak poprawić dźwięk w telewizorze HDTV?

OK, wydaliśmy 5 tysięcy złotych na nasze Full HD. Obraz jest piękny. A dźwięk? To, co słyszymy przez wbudowane w telewizor głośniki, jest dalekie od doskonałości. Nic dziwnego ? jak policzył amerykański serwis Techno Buddy, hurtowa cena takiego głośniczka to 2,95 dolara za sztukę.

HDTV bez dobrego dźwięku to tylko połowa wrażeń. Nie każdego stać na kino domowe, ale jest kilka sposobów, by mniejszym kosztem uzyskać jakość dźwięku odpowiadającą jakości obrazu. Znawcy tematu uważają, że minimum to system 5.1. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że oznacza to pięć głośników plus subwoofer do generowania głębokiego basu.

51_diagram

Trzy głośniki i subwoofer umieszczamy z przodu, a dwa głośniki za naszymi plecami. To pozwoli na uzyskanie wrażeń ?prawie? jak w sali kinowej. Ale czy warto? Jeśli nasz operator kablowy lub satelitarny oferuje filmy czy Wideo na Życzenie (VoD) z dźwiękiem Digital Dolby 5.1, to niewątpliwie tak. U niektórych operatorów sporo programów jest nadawanych z dzwiękiem Dolby Surround (cztery kanały zakodowane w dwóch ścieżkach) i poprzez dekoder Dolby Prologic można uzyskać z nich ciekawe efekty akustyczne.

W sprzedaży są systemy 5.1, które można kupić już za kilkaset złotych. Jednak nie warto. Mając dobry telewizor, lepiej od razu zainwestować w sprzęt odpowiedniej jakości i rozbudowywać zestaw etapami. Na początek wystarczy dobry amplituner i dwa głośniki z przodu. Z czasem można dokupić głośnik centralny i subwoofer. Można nawet wykorzystać subwoofer, który posiadamy przy zestawie głośników do komputera.

Jednak zdaniem niektórych ekspertów oglądanie ogladanie filmów przy dwóch głośnikach z przodu jest nieporozumieniem: przede wszystkim dziwnie słychać dialogi. Umieszczenie centralnego głośnika może rozwiązać problem, chociaż w tym przypadku amplituner przystosowany do subwoofera będzie wycinał  niskie tony z kanałów pozostałych.

Koszt zestawu 5.1 powinien zamknąć się w granicach trzech tysięcy złotych. A co zrobić , jeśli mamy już starszy, ale dobry zestaw audio z wysokiej klasy głośnikami? Ano, trzeba go podłączyć do telewizora. O tym jednak w następnych wpisach.

zdjęcie: www.smartbuyspeakers.com

top