Czy warto zamienić dekoder HD na dekoder z funkcją nagrywania HD/PVR?

dekoder OK

Im więcej programów TV w naszym telewizorze (a raczej dekoderze), tym większy kłopot z decyzją, który z nich obejrzeć. Rozwiązaniem jest dekoder z funkcją nagrywania, czyli tzw. PVR (Personal Video Recorder). Jest to sprzęt dość drogi i operatorzy telewizji kablowych i satelitarnych każą za jego dzierżawę płacić więcej, niż za zwykłe dekodery HD. Zobaczmy więc, czy warto w niego inwestować.

Co umożliwia PVR? Oceńmy jego możliwości na podstawie dekodera z twardym dyskiem, oferowanego przez Multimedia Polska. Pozwala on:

  • Nagrać do 150 godzin programu w standardowej rozdzielczości (SD) i do 40 godzin w wysokiej rozdzielczości (HD)
  • Jednocześnie oglądać telewizję i nagrywać program z innego kanału
  • Zatrzymywać oglądane programy i cofać je do wybranego momentu, np. bramki strzelonej w meczu (funkcja Time Shift TV)
  • Nagrywać programy bez bloków reklamowych
  • Odtwarzać wybrane pozycje w dowolnym momencie

Samo nagrywanie jest bardzo proste i polega na wciśnięciu guzika REC podczas oglądania programu lub przeglądania Przewodnika Programowego (Guide). Miesięczna opłata za dzierżawę dekodera HD/PVR doliczana przez Multimedia do abonamentu za cyfrową telewizję kablową wynosi 20 zł.

źródło: Multimedia Polska

Telewizja cyfrowa: czego w najbliższym czasie przybędzie nam w domach?

americanhome2

Z opublikowanych ostatnio statystyk z rynku amerykańskiego wynika, że liczba telewizorów HD, telewizorów wielkoekranowych czy odtwarzaczy Blue-Ray i HD DVD wzrosła w tym kraju w ciągu ostatniego roku nawet o 12 punktów procentowych.

Jeszcze lepiej zapowiadają się prognozy, związane z takimi usługami jak wideo na życzenie (VoD) czy możliwość nagrywania programów cyfrowych (DVR). Z VoD korzysta dziś w USA 36 procent gospodarstw domowych (43 miliony). Do 2014 roku ma być ich już 53 procent. DVR posiada obecnie 31 procent amerykańskich rodzin (31 milionów), a liczba ta ma wzrosnąć w ciągu najbliższych 5 lat do 41 procent.

W 47 procentach amerykańskich domów jest już telewizor wysokiej rozdzielczości (dla porównania w polskich ? 13 procent), a co piąty mieszkaniec USA przymierza się do wymiany odtwarzacza DVD na Blue-Ray, umożliwiający oglądanie filmów Full HD.

Jakie z tego wnioski? Takie, że mimo kryzysu branża związana z telewizją cyfrową ma się dobrze i powoli staje się motorem całej gospodarki. W skoku technologicznym, który dokonał się w amerykańskich domach w ubiegłych latach, niewątpliwie pomogła decyzja o przejściu całego kraju na cyfrowy format nadawania telewizji naziemnej, co ostatecznie nastąpiło 12 czerwca br. Ciekawe czy Polska równie skutecznie będzie potrafiła wykorzystać ?cyfryzację? do rozruszania koniunktury?

Źródła: televisionbroadcast.com, seekingalpha.com

top