Blue-Ray kontra DVD: czy warto płacić za lepszą rozdzielczość?

Mamy już telewizor Full HD, co zrobić, by w pełni wykorzystać jego możliwości? Najlepszym źródłem sygnału HD (jakości 1080p) są obecnie płyty Blue-Ray. Ale potrafią sprawić swoim użytkownikom sporo problemów, podobnie jak odtwarzacze BR. Czy rzeczywiście jakość obrazu z Blue-Raya w porównaniu z DVD jest tak dobra, że warto zainwestować w taki sprzęt i płyty? Na te pytania odpowiada najnowszy film.

Jak kupować kino domowe 3D: 10 najczęściej zadawanych pytań

3D-TV1

1. Czy już dziś mogę kupić telewizor 3D?
Modele takich producentów jak Samsung czy Mitsubishi, oznaczone logiem „3D ready” są dostępne na rynku już od 2007 roku. Jednak na targach CES w styczniu br. roku zostały zaprezentowane nowe modele, specjalnie zaprojektowane do wyświetlania obrazów trójwymiarowych.

2. Jakie to modele?
Ofertę 3D HDTV na ten rok przygotowało sześciu producentów. W sprzedaży pojawią się:

  • Sony LX900 series LCD
  • Panasonic Viera VT25 Series Plasma
  • LG LE9500 series LCD
  • Toshiba Cell TV ZX900 series LCD
  • Vizio XVT Pro Series LCD
  • Samsung LED9000 Series LCD

3. Kiedy pojawią się one w sprzedaży?
Najwcześniej, na wiosnę, mają pojawić się telewizory Panasonica i LG. Pozostali producenci mają wypuścić swoje modele na rynek z początkiem lata.

4. Czy do oglądania filmów 3D na telewizorze będą potrzebne okulary?
Obecnie wszyscy producenci telewizorów 3D wymagają okularów do oglądania filmów trójwymiarowych. W przeciwieństwie do okularów z kin 3D (czyli tzw. polaryzowanych) okulary do oglądania trójwymiarowych filmów z telewizora posiadają tzw. aktywną migawkę, przesyłającą na zmianę obrazy dla prawego i lewego oka z częstotliwością 120 klatek na sekundę.

5. Ile kosztują takie okulary?
Niestety, niemało. Samsung chce za parę 130 dolarów (ok.480 zł), Nvidia 149 dolarów. A trzeba jeszcze pamiętać, że chętnych do oglądania filmów 3D będzie wielu domowników. 4-osobowa rodzina na komplet okularów będzie więc musiała wydać prawie 2 tysiące złotych.

6. Skąd będzie można brać filmy 3D?
Najszybciej w wypożyczalni, w postaci dysków Blue-Ray. Poza tym programy 3D zapowiadają nadawcy telewizyjni, niektórzy – jak ESPN – już na ten rok. Ponadto niektóre telewizory (Toshiba ZX900 i Samsung LED9000) mają mieć możliwość generowania obrazów trójwymiarowych także ze zwykłych filmów. Efekt nie będzie co prawda tak dobry, jak „natywne” 3D, ale pierwsze prezentacje na targach CES wyglądały obiecująco.

7. Czy do oglądania filmów 3D z wypożyczalni będzie potrzebny specjalny odtwarzacz Blue-Ray?
Niestety, tak. Standard Blue-Ray 3D został uzgodniony całkiem niedawno i tylko odtwarzacze zgodne z nim będą miały możliwość poprawnego odczytu płyt zapisanych w tym standardzie.

8. Jakie to odtwarzacze?
Na razie lista jest krótka (podobnie jak lista telewizorów 3D):

  • Panasonic DMP-BDT350
  • Samsung BD-C3900/C6900
  • Sony BDP-S770/S470
  • Toshiba BDX3000
  • LG BD580

9. Co to jest HDMI 1.4?
Gniazda HDMI służą do przesyłania cyfrowego obrazu HD i wielokanałowego dźwięku między urządzeniami. Standard 1.4 został opracowany na potrzeby filmów 3D, których „objętość” jest niemal dwukrotnie większa, niż filmów dwuwymiarowych. Wynika to z konieczności jednoczesnego przesłania dwóch obrazów – oddzielnie dla prawego i lewego oka. Pasmo przenoszenia sygnału musi być więc szersze niż w poprzednich standardach HDMI.

10. Jak duży ekran jest potrzebny do oglądania filmów 3D?
Im szerszy, tym lepszy, ale nie przesadzajmy. Ważne jest, by obraz wypełniał większość tzw. pola widzenia. Dopiero wtedy, oglądając film 3D, będziemy mieli wrażenie bycia w centrum akcji. Producenci zresztą dobrze to rozumieją i nie planują wypuszczania na rynek telewizorów 3D mniejszych niż 42 cale.

Źródło: digitaltrends.com

Co to znaczy lepsza rozdzielczość?

hdcomparison

Każda klatka obrazu wyświetlanego na ekranie telewizora cyfrowego składa się z poziomych linii. Liczba tych linii określa rozdzielczość pionową obrazu, która jest głównym parametrem opisującym jego jakość. Rozdzielczość pionowa w standardzie PAL wynosi 625 linii, ale tylko 575 z nich jest widocznych na ekranie (pozostałe przenoszą zakodowane informacje nie będące częścią obrazu). Obraz w standardzie HDTV składa się z 1125 linii, z których widocznych jest 1080. W pierwszym wypadku mówimy więc o rozdzielczości 575, w drugim 1080.

Generalnie w telewizji cyfrowej istnieją 3 standardy nadawania:

  • SDTV będący cyfrowym odpowiednikiem analogowego standardu PAL
  • HDTV 720 będący standardem obrazu wysokiej rozdzielczości o 720 liniach poziomych
  • HDTV 1080 będący standardem obrazu wysokiej rozdzielczości o 1080 liniach poziomych

Wszystkie te standardy są dziś wykorzystywane przez nadawców cyfrowych. Różnią się one nie tylko liczbą linii, ale także metodą wyświetlania obrazu.

HD_comparison

Używany dotąd standard analogowy PAL  wykorzystuje skanowanie z przeplotem. Oznacza to, że przy wyświetlaniu każdej z klatek obrazu najpierw pojawiają się linie o numerach nieparzystych, a następnie parzystych. Każda klatka jest więc półobrazem, ale ponieważ są one wyświetlane z wielką prędkością (50 klatek na sekundę), nasz mózg łączy obrazy o liniach parzystych i nieparzystych w jedną całość. Skanowanie z przeplotem wykorzystywane jest w standardach SDTV oraz HDTV 1080 (taki obraz opisuje się symbolem 1080 i).

Inną metodą wyświetlania jest skanowanie progresywne. Wyświetlane są wówczas jednocześnie wszystkie linie pojedynczej klatki, czego wynikiem jest ostrzejszy i wyraźniejszy obraz. Skanowanie progresywne wykorzystywane jest w standardach SDTV oraz HDTV 720 i 1080 (taki obraz opisuje się symbolami 720p lub 1080p).

W praktyce jednak żaden operator telewizyjny nie oferuje obrazu o jakości 1080p, gdyż wymaga on przesłania ogromnej liczby bitów obrazu (tzw. bitrate), co jest często technicznie niemożliwe i nieopłacalne. Obraz HD w telewizorze ma więc najczęściej standard 720 p lub 1080i. Zdaniem niektórych ekspertów, prawdziwą jakość HD oferują obecnie tylko filmy wyświetlane za pomocą odtwarzaczy Blue Ray (standard 1080p), pod warunkiem jednak, że zarówno ekran telewizora jak i kabel przekazujący sygnał będą posiadały odpowiednie parametry.

Najgorszy obraz HD w Europie ma… telewizja BBC

bbchd oficjalny

Do dobrego łatwo się przyzwyczaić. Brytyjczykom, którzy mają do wyboru największą w Europie liczbę cyfrowych kanałów telewizyjnych, w tym wysokiej rozdzielczości, przestał się ostatnio podobać obraz wyświetlany w kanale BBC British HD. Zarzucają mu słabą jakość i nietrzymanie standardów ustalonych dla telewizji wysokiej rozdzielczości  HDTV 1080. Coś było na rzeczy…

BBCHDCampaign1

Za wyjaśnienie afery zabrał się główny technolog BBC, Andy Quested. Ujawnił on na oficjalnym blogu firmy, że obecna jakość sygnału cyfrowego (bitrate) nadawanego przez BBC i kodowanego w mpeg2 to 9,7 Mbit/sekundę, podczas gdy naprawdę doskonały obraz zapewnia dopiero 19 Mbit/sekundę. Wtedy pojawia się tzw. „efekt Wow!” – wrażenie, że widzimy obraz niemal identyczny z naturalnym.

Oliwy do ognia dolała jednak wypowiedź szefowej programów HD w BBC, Danielle Nagler, która stwierdziła, że „nie ma dowodów na istnienie bezpośredniego związku między bitrate a jakością obrazu”.

Telewidzowie byli jednak innego zdania i szybko przypomnieli publicznemu nadawcy, że np. telewizja Sky nadaje tak samo kodowany obraz z bitrate 19 Mbit/sekundę, obniżając go jedynie sporadycznie do 15-17 Mbit/sekundę. Zdaniem ekspertów jakość sygnału HD 1080 w telewizji BBC jest aż o 20 procent gorsza, niż wynosi minimum ustalone przez Europejską Unię Nadawców (EBU), nie powinien być on więc w ogóle uznany za sygnał wysokiej rozdzielczości.

Według innego sposobu pomiaru jest jeszcze gorzej. Obraz HDTV 1080 wyświetlany na ekranie telewizora Full HD powinien zawierać 2,07 miliona pikseli. Tymczasem obraz nadawany przez BBC składał się zaledwie z 1,55 mln pikseli, czyli o 25 procent mniej. Oznacza to, że jakość programów HD nadawanych przez BBC w Wielkiej Brytanii jest najgorsza w Europie i nie wiadomo do końca, w jakiej rozdzielczości są one nadawane.

Tak więc drodzy posiadacze telewizorów Full HD – nie przywiązujcie się zbytnio do ich parametrów. Skoro bowiem w Wielkiej Brytanii nadawcy potrafią wyciąć widzom taki numer, to co będzie się działo, gdy w Polsce ruszy naziemna telewizja cyfrowa?

Źródło: rapidtvnews.com

Największa na świecie plazma z ekranem o rozdzielczości 2160

panasonic plazma 152 cale

152 cale przekątnej ekranu niewiele jeszcze mówią. Łatwiej będzie wyobrazić sobie najnowszą megaplazmę Panasonika, jeśli uświadomimy sobie, że jej powierzchnia odpowiada 9 ekranom 50-calowych telewizorów. Optymalna odległość, z jakiej można oglądać obraz na takim monstrum mieści się między 7,5 a 11,5 metra.

Ale wielkość to nie wszystko. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że rozdzielczość ekranów telewizorów HD to 720 na 1280 pikseli lub 1080 na 1920 pikseli. Tymczasem plazma Panasonika ma rozdzielczość ekranu 2160 na 4096 pikseli. Jak łatwo policzyć, wyświetlany przez nią obraz może zawierać aż 8,8 mln pikseli. To 4 razy więcej, niż w zwykłym Full HD.

Ludzie, którzy mieli okazję zobaczyć to cudo na własne oczy na targach CES w Las Vegas twierdzą, że wyświetlany przez nie obraz niczym się nie różni od tego, który widzimy np. patrząc przez okno. Tym bardziej, że nowa plazma została skonstruowana z myślą o wyświetlaniu obrazów trójwymiarowych w taki sposób, by był on jak najbardziej ostry – bez smużenia i skakania.

Prawdopodobnie 152-calowy gigant zostanie wykorzystany w objazdowym kinie Panasonika, promującym jego technologię 3D zamiast dotychczas wykorzystywanej 103-calowej plazmy (zobacz film z pokazów w Warszawie). Może zawita więc znów do Polski. Na pewno jednak nie trafi do Kalifornii, gdzie tamtejszy gubernator Arnold Schwarzenegger zabronił posiadania telewizorów większych niż 40-calowe, aby oszczędzać prąd, którego w tym stanie nieustannie brakuje.

Źródło: dailymail.com

Trójwymiarowe, objazdowe kino Panasonika – jak to działa? (video)

Kiedy roadshow Panasonika promujący jego technologię 3D dotarł do Warszawy, wzbudził wielkie zainteresowanie. Tysiące ludzi chciało obejrzeć przez specjalne okulary trójwymiarowe filmy na wielkiej, 103-calowe plaźmie. Niestety, na początku stycznia objazdowe kino przeniosło się do Wiednia. Tuż przed odjazdem Multi-blog zorganizował sobie prywatny seans, by przybliżyć swoim Czytelnikom tajniki nowej technologii, która już w tym roku pojawi się w sprzedaży. Co prawda zwykły film video nie oddaje tego, co zobaczyłem w czasie pokazu, niemniej zachęcam do obejrzenia.

CES 2010: Trzy nowe serie Sharp Aquos LED LCD z nową technologią wyświetlania kolorów

Sharp_CES small OK

Podczas CES 2010 firma Sharp prezentuje trzy nowe serie telewizorów AQUOS LED LCD wyposażone w unikatową technologię, wykorzystującą cztery barwy podstawowe, co umożliwia wyświetlenie ponad biliona kolorów. „Dzięki technologii czterech barw podstawowych zmieniamy sposób, w jaki telewizor LCD wytwarza obraz. A to z kolei pozwala nam otworzyć przed klientami nowe odcienie w świecie kolorów - stwierdził Mikio Katayama, prezes Sharp Corporation.

Nowa technologia ta po raz pierwszy wykorzystuje czterokolorowy filtr kolorów, który pozwala dodać kolor żółty (Y) do trzech tradycyjnych barw podstawowych – czerwonej (R), zielonej (G) i niebieskiej (B). Takie rozwiązanie poszerza spektrum kolorów, pozwalając odtworzyć praktycznie wszystkie barwy rozróżniane przez człowieka. Technologia ta umożliwia wyświetlanie kolorów, których uzyskanie na tradycyjnych ekranach LCD było niezwykle trudne: na przykład złotego odcienia instrumentów dętych.

 Nowe telewizory AQUOS LED wyróżnia też stylistyka. Przednia szyba pokrywająca panel o grubości niespełna 4 cm (w modelach serii LE920 i LE820) łączy się z subtelnym obramowaniem, które dzięki czemu jest ono niemal niedostrzegalne. Nowa seria AQUOS jest zgodna ze standardem Energy Star w wersji 4.0, który zacznie obowiązywać w maju 2010 oraz jest wyposażona w opracowaną przez Sharp ekologiczną funkcję OPC, która automatycznie dostosowuje intensywność podświetlenia do warunków oświetlenia w pomieszczeniu.

Nowe telewizory Sharpa są też wyposażone w zaawansowane możliwości połączeń:

  • Cztery gniazda HDMI z funkcją szybkiego przełączania Instaport pozwalającą uniknąć opóźnień przy zmianie źródła sygnału
  • Wejście wideo 1080p Component
  • Wejście RS-232C do instalacji specjalnych
  • Wejście PC pozwalające wykorzystywać telewizor jako monitor komputerowy
  • Gniazdo Ethernet do podłączania szybkiego internetu
  • Gniazdo USB do odtwarzania muzyki i zdjęć (LE820/810)

źródło: Sharp

Targi CES rozpoczęte. Panasonic atakuje pełnym pakietem trójwymiarowej technologii 3D

HD_3D_02

Jesienią tego roku firma Panasonic  wprowadzi do sprzedaży pierwszą na świecie profesjonalną, wyposażoną w podwójny obiektyw kamerę Full HD 3D służącą do nagrywania filmów trójwymiarowych (na zdjęciu). Firma zacznie przyjmować zamówienia w kwietniu. Próbki inżynierskie profesjonalnej, półprzewodnikowej kamery Full HD 3D są już pokazywane na stoisku firmy Panasonic  na rozpoczętych dziś targach 2010 International Consumer Electronic Show w Las Vegas w Stanach Zjednoczonych.

Goście targów będą mogli wejść do świata telewizyjnej technologii Full HD 3D w 130 miejscowym kinie Panasonic, wyposażonym w największy na świecie plazmowy ekran 3D o przekątnej 152 cali. Panasonic zademonstruje tam również swoją kompleksową technologię Full HD 3D — od rozwiązań do nagrywania trójwymiarowego wideo , poprzez oprogramowanie do opracowywania filmów Blu-ray aż do wyświetlania treści 3D w systemach kina domowego.

Panasonic_3_3D_FullHD_PlasmaTheater1

Panasonic zapowiada narodziny nowego, globalnego rynku 3D, na którym telewizja będzie nie tylko do „oglądania”, ale do „odczuwania”. W tym celu opracował system kina domowego Full HD 3D złożony z plazmowego telewizora VIERA 3D, odtwarzacza Blu-ray 3D oraz okularów 3D, który pozwoli konsumentom zanurzyć się w świecie filmów i telewizji trójwymiarowej we własnym domu. Telewizory plazmowe Panasonic Full HD 3D będą dostępne z ekranami 50”, 54”, 58” i 65”. Będą współpracować z odtwarzaczem Panasonic 3D Blu-ray oraz z precyzyjnymi okularami z aktywną migawką, zapewniając obraz o niespotykanym dotychczas realizmie.

Firma pokaże także filmy 3D przygotowane przez czołowe hollywoodzkie wytwórnie filmowe, w tym Twentieth Century Fox, Warner Brothers, Walt Disney Pictures i DreamWorks, początkowo z myślą o wielkim ekranie, a teraz o domu. Ponadto Panasonic połączył siły z DirecTV, aby zaoferować konsumentom treść 3D za pośrednictwem satelitarnych usług DirecTV.

źródło: Panasonic

HDTV: jaka jest różnica między telewizorem za 1700 zł i 17000 zł?

HDTV 600 v.6000

Możesz kupić telewizor HD za 1700 zł, możesz i 10 razy droższy. Ale czy 10 razy lepszy? Skąd się biorą takie różnice między tymi sprzętami i za co tak naprawdę płacimy?

Kiedyś największa różnica ceny wynikała z różnych rozdzielczości wyświetlaczy. Te wyświetlające 720 poziomych linii obrazu (720p) były oczywiście tańsze, niż te wyświetlające 1080 linii (1080p). Jednak niewiele zostało już na rynku telewizorów LCD z wyświetlaczami 720p, a w przyszłym roku prawdopodobnie znikną całkowicie. Będą jeszcze w sprzedaży plazmy 720p, które są obecnie najtańszymi dużymi panelami na rynku. 50-calowe Sanyo o takiej rozdzielczości można kupić w Internecie już za 1700 zł. Wersja w wyświetlaczem 1080p jest o ponad 1000 zł droższa.

Skoro jednak to nie rozdzielczość ekranu będzie decydować o cenie, to co? Pierwsza sprawa ? wielkość ekranu. Istnieją tu pewne prawidłowości.

Różnica w cenie plazmy Panasonic serii G10 w rozmiarach 42 i 50 cali to około 550 zł. Ale już za zwiększenie rozmiaru z 50 do 55 cali trzeba zapłacić 1100 zł. Plazmy drożeją więc mocno w rozmiarach powyżej 50 cali. W przypadku LCD jest nieco inaczej. Różnica w cenie między telewizorem Sony Bravia serii XBR9 w rozmiarach 40 i 46 cali to kwota rzędu 1000 zł, ale skok z 46 na 52 cale to tylko 700 zł. Wniosek jest prosty ? telewizory LCD najbardziej drożeją powyżej 40 cali przekątnej ekranu, plazmy ? powyżej 50 cali.

Kolejna sprawa to sposób podświetlania ekranu w telewizorach LCD. Te podświetlane za pomocą świetlówki (tzw.CCFL) są tańsze, niż podświetlane za pomocą diod LED. Przy 46-calowym Samsungu różnica wynosi ok.1400 zł. Ale LED LED-owi nierówny. Topowe modele HDTV mają bowiem możliwość tzw. lokalnego wyłączania diod, co skutkuje lepszą czernią i kontrastem obrazu. Dodatkowy koszt takiej opcji w przypadku 46-calowych telewizorów Samsunga to ok.1000 zł.

Co jeszcze wpływa na cenę? Herce. A dokładnie ilość klatek obrazu wyświetlanych przez telewizor w ciągu jednej sekundy. Standardowo jest to 50, ale nowe telewizory są wyposażone w specjalne systemy oraz oprogramowanie, które potrafią sztucznie zwiększyć ilość klatek do 100 lub 200 na sekundę. Dzięki temu przy wyświetlaniu na dużym ekranie szybko poruszających się obiektów unika się efektu skakania. Jaki ma to wpływ na nasze kieszenie?

Weźmy 3 modele Samsunga z 46-calowym ekranem: B550, B650 i B750. Pierwszy wyświetla obraz bez  poprawiaczy, drugi jest wyposażony w system 100 Hz, a trzeci w 200 Hz. Różnica ceny między tymi telewizorami to ok. 800 zł. Za upgrade z 50 do 200 Hz trzeba więc zapłacić ok. 1600 zł. W przypadku telewizorów LED LCD wyposażonych w systemy 100 i 200 Hz (np. Samsung B6000 i B8000) różnica w cenie jest większa i wynosi ok. 1300 zł.

Jednak najwięcej dopłacamy za to, czego nie widać: widgety, dodatkowe gniazda HDMI oraz HDMI bezprzewodowe. Widgety, czyli programiki umożliwiające łączenie telewizora (za pomocą kabla lub wi-fi) z takimi serwisami internetowymi jak np. You Tube, Yahoo albo serwisy pogodowe to dodatkowe 550 zł, a czwarte gniazdo HDMI  500 zł. Najdroższe i podnoszące cenę sprzętu nawet o 1500 zł ? jest jednak bezprzewodowe HDMI, umożliwiające łączenie telewizora z innymi multimediami w domu bez użycia kabli.

Podsumujmy – wszystkie wymienione dotąd opcje to ok.10 tysięcy zł, które powinniśmy dodać do ceny najtańszego sprzętu. Wychodzi ok.12 tysięcy złotych. A co z pozostałymi pięcioma tysiącami? To już słodka tajemnica producentów i sprzedawców. Ogólnie można powiedzieć tak ? kiedy przechodzący kryzys wieku średniego 45-latek kupuje sobie sportowe auto z 300-konnym silnikiem i skórzaną tapicerką, płaci kolosalne pieniądze nie za samochód, a za wizerunek. Tak samo jest w przypadku telewizorów. Dla szpanerów, którzy chcą mieć w domu HDTV za 17000 zł też coś musi się znaleźć.

Źródło: gizmodo.com

„Avatar” rozpoczął nową erę: trójwymiarowe filmy w kinie domowym w ciągu 2-3 lat staną się standardem

Avatar

Gdy najnowszy film Jamesa Camerona, nakręcony za 300 milionów dolarów „Avatar”, powalił na kolana amerykańskich krytyków filmowych w czasie premierowych seansów, producenci zrzeszeni w Blue-Ray Disc Association (BDA) ogłosili inną radosną nowinę. Oto udało się wreszcie ustalić specyfikację zapisu filmów trójwymiarowych na płytach Blue-Ray w taki sposób, że będą mogły być odtwarzane na wielu różnych sprzętach.

Te dwa wydarzenia łączy bardzo wiele. „Avatar” jest pierwszym filmem, z którego realizacją czekano wiele lat, aż technologia 3D rozwinie się w wystarczającym stopniu. Decyzja BDA oznacza z kolei, że w ciągu kilku lat trójwymiarowe filmy trafią do naszych kin domowych.

Na czym polega rewolucja?  Nowy format zapisu filmów trójwymiarowych zwany Multiview Video Coding (MVC) jest rozszerzeniem popularnego formatu H.264 AVC (Advanced Video Coding). Dzięki temu filmy trójwymiarowe zapisane na dyskach Blue-Ray będą mogły być odtwarzane na dwa sposoby. Na dotychczasowych odtwarzaczach BR jako tradycyjne filmy 2D, a na nowych, które pojawią się w przyszłym roku, jako filmy 3D. Ponadto zapisanie na jednym dysku dwóch osobnych obrazów, dla prawego i lewego oka, nie wymagało podwojenia jego pojemności, a jedynie zwiększenia jej o 50 procent. Przy czym trzeba pamiętać, że będą to obrazy Full HD, o jakości 1080p.

Co jednak zrobić, by móc cieszyć się obrazem 3D w swoim kinie domowym? Nowa technologia ma spore wymagania:

  • Nowy typ odtwarzacza Blue-Ray (pojawią się w styczniu 2010 na Consumer Electronic Show w Las Vegas)

Okulary 3D

  • Specjalne okulary (są już w sprzedaży w cenie 75-150 dolarów za parę)
  • Wejścia i kable HDMI 1.4 umożliwiające jednoczesne przesłanie dwóch obrazów 1080p z odtwarzacza na wyświetlacz (niektóre modele telewizorów są już wyposażone w takie gniazda)
  • Telewizor umożliwiający wyświetlanie obrazu 3D (według BDA telewizory 2D z systemem 100 Hz są wystarczające, ale w przyszłym roku mają pojawić się nowe modele lepiej dostosowane do wyświetlania filmów trójwymiarowych).
  • System dźwięku przestrzennego (posiadają go wszystkie sprzedawane obecnie zestawy kina domowego)
  • Ewentualnie projektor 3D Full HD (na rynku jest już model Titan 1080p 3D, jednak kosztuje całe 85 tysięcy dolarów. Na tańsze trzeba będzie jeszcze trochę poczekać).

Najszybciej filmy trójwymiarowe będą mogli oglądać posiadacze Play Station 3 firmy Sony, gdyż nowy standard kodowania filmów jest kompatybilny z tym, którego używa się do zapisu gier video 3D na tą konsolę.

Producenci telewizorów już szykują się do rynkowej rewolucji. LG zapowiada, że w 2010 roku sprzeda co najmniej 400 tysięcy 3D HDTV, a w 2011 roku ma to być już 3,4 miliona sztuk. Sony przewiduje, że w 2013 roku połowa sprzedawanych na świecie telewizorów będzie gotowa do wyświetlania obrazów 3D.

Ale wróćmy do „Avatara”. Według powszechnych opinii jest to film, który na zawsze zmienia reguły gry w branży filmowej. Powodem jest zarówno niesamowita jakość nakręconych przez Camerona trójwymiarowych obrazów, jak i stosunkowo niskie koszty produkcji tej klasy filmu (o 100 mln dolarów niższe, niż początkowo planowano). Jeden z reporterów obecnych na premierze powiedział po niej, że po raz pierwszy miał wrażenie obecności w miejscu akcji, a nie po prostu oglądania filmu.

Czekając na polską premierę „Avatara”, zapowiadaną na 25 grudnia, warto obejrzeć trailer tego filmu – na razie tylko w wersji 2D.

Źródła: arstechnica.com, technewsworld.com, pcworld.com

top