Jak odbierać naziemną telewizję cyfrową za pośrednictwem zewnętrznego dekodera?

Proces cyfryzacji telewizji naziemnej ma się zakończyć do połowy 2013 roku, ale już dziś na terenie kilku regionów kraju można odbierać programy nadawane w systemie DVB-T. Potrzebna jest do tego oczywiście antena oraz – w przypadku telewizorów analogowych, a także telewizorów cyfrowych HD Ready – zewnętrzny dekoder DVB-T.

W naszym filmie pokazujemy, jaka jest różnica między jakością obrazu odbieranego z nadajników cyfrowych w porównaniu z analogowymi. Do testu użyliśmy dekodera Enjoy 1.0 firmy Lark, który jest dostępny na poskim rynku. Co ciekawe, dekoder ten umożliwia nagrywanie programów telewizji cyfrowej na pamięć zewnętrzną (a więc np. zwykłego pen-drive’a) oraz ich łatwe archiwizowanie i odtwarzanie.

Jak odbierać naziemną telewizję cyfrową na monitorze z tunerem DVB-T? (video)

Postanowiłem podłączyć do anteny zewnętrznej dwa monitorki wyposażone w tunery DVB-T do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Jeden z nich nie miał w opisie żadnych informacji na temat rodzaju tunera, w który został wyposażony. Dopiero po podłączeniu okazało się, że nie jest on w stanie dekodować sygnału cyfrowego w standardzie MPEG-4. Drugi monitor miał odpowiedni tuner i bez problemu wyświetlał nadawany w Polsce obraz naziemnej telewizji cyfrowej. Ważna uwaga dla kupujących telewizory i monitory wyposażone w tunery DVB-T – zwracajcie uwagę na ich typ, jeśli chcecie odbierać programy z anteny zewnętrznej. Więcej szczegółów na filmie video.

Tuner do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej ? czy warto go kupić?

dekoder DVB-Tlark_enjoy-1 SMALL

Chociaż w Polsce naziemna telewizja cyfrowa (DVB-T) jest ciągle w lesie, cyfrowe programy TVP, TVN, Polsatu, Telewizji Puls i TV4 można odbierać za pomocą anten naziemnych w woj. mazowieckim, części wielkopolskiego i lubuskiego (jest to na razie tzw. emisja testowa). Jeśli jednak nadawcom i instytucjom odpowiedzialnym za cyfryzację uda się w końcu dogadać, w 2010 DVB-T powinna ruszyć pełną parą. Do jej odbioru potrzebny będzie specjalny tuner.

Obowiązującym w Polsce standardem kodowania telewizyjnego sygnału cyfrowego jest MPEG4 (h.264) i wyłącznie tunery umożliwiający dekodowanie MPEG4 pozwolą na oglądanie programów DVB-T. Niektóre sprzedawane w 2009 roku telewizory cyfrowe mają wbudowane takie tunery, ale wiele osób, które takiego sprzętu nie posiadają, stanie przed wyborem, co kupić.

Nowy telewizor z wbudowanym tunerem czy osobny tuner? Za pierwszym rozwiązaniem przemawia wygoda użytkowania jednego urządzenia, natomiast za drugim ? w przypadku Lark Enjoy 1.0 ? cena i znacznie więcej możliwości. Co oferuje ten sprzęt?

  • zgodność ze standardem MPEG-4, pełna zgodność ze standardem dekodowania obrazu MPEG AVC/H.264
  • konwersja pomiędzy programami wysokiej (HD) i standardowej (SD) rozdzielczości
  • wyjście RGB z obsługą 576I (PAL) oraz 480i (NTSC)
  • złącze USB i funkcja USB PVR – nagrywanie programów na zewnętrzną pamięć
  • wielojęzykowe menu ekranowe OSD, również w języku polskim
  • pamięć 600 programów
  • oddzielne listy kanałów ulubionych, telewizyjnych i radiowych
  • automatyczne lub ręczne wyszukiwanie dostępnych kanałów TV i radiowych
  • system automatycznej konwersji PAL-NTSC-SECAM
  • obsługa teletekstu i EPG (Elektroniczny Przewodnik po Kanałach)

Sugerowana przez producenta cena brutto tego sprzętu to 299 zł (z VAT). Gwarancja 24 miesiące.

Naziemna telewizja cyfrowa na laptopie przez USB?

ATI 'HDTV Wonder' USB Digital Tuner

Chcesz oglądać telewizję wszędzie? Ten mały gadżet jest dla ciebie. HDTV Wonder firmy ATI ma rozmiar zwykłego pendrive?a, którego można podłączyć do laptopa za pomocą gniazda USB. Połączony z niewielką zewnętrzną anteną sprzęt ten umożliwia odbiór programów naziemnej telewizji cyfrowej.

Oczywiście odbieranie programów DVB-T było możliwe na laptopach także wcześniej, ale wymagało drogiego upgrade?u karty wideo lub dokupienia osobnego tunera TV. HDTV Wonder kosztuje zaledwie 70 dolarów (200 zł) i ma całkiem sporo funkcji. Umożliwia np. zatrzymanie filmu, nagranie go na twardy dysk lub DVD.

Sprzęt wspiera takie formaty wideo  jak AVI, WMV, DivX, H.264, MPEG-1, MPEG-2 i MPEG-4. Oznacza to, że przy jego pomocy będzie można oglądać także naziemną telewizję cyfrową która ma być nadawana w Polsce.

Zobacz też wpis: Przewodnik po telewizji cyfrowej – co oznaczają te skróty?

Źródło: www.thisisbrandx.com

Naziemna telewizja cyfrowa w Polsce: miało być pięknie, a wyszło jak zwykle

 Za pięć dni powinna oficjalnie ruszyć w Polsce naziemna telewizja cyfrowa DVB-T. Oficjalnie, bo nieoficjalnie sygnał testowy jest odbierany już od dawna w kilku miejscach Polski. 30 września miał być jednak datą przełomową, bo od niej miał rozpocząć się etap cyfryzacji polskiej telewizji naziemnej. Na początek miała ona objąć Warszawę, Poznań, Zieloną Górę i Żagań, a być może także Rzeszów i Wisłę. Mało jednak prawdopodobne, by tak się stało.

Sprawa rozbiła się o wybór operatora technicznego, który miał obsługiwać pierwszy tzw. multipleks.

Mieli się w nim znaleźć wszyscy dotychczasowi nadawcy naziemni, czyli TVP1, TVP2, TVP Info, Polsat, TVN, TV4 i TV Puls. Początkowo operatorem multipleksu miała być firma Emitel (właściciel stacji nadawczych tv), jednak władze TVP świadomie ominęły konieczność przeprowadzenia przetargu, więc do podpisania umowy nie doszło. Jednocześnie b. prezes Farfał zaczął promować platformę satelitarną TVP twierdząc, że jest lepsza od cyfryzacji naziemnej.

Ciekawe, że sabotażu cyfryzacji w Polsce dokonuje właśnie telewizja publiczna. Widocznie rządzącym zależy jedynie na tym, żeby pokazywano ich w telewizji, nieważne, jakiej jakości. Na pocieszenie prezentuję ciekawy filmik przygotowany przez Urząd Komunikacji Elektronicznej właśnie na temat naziemnej telewizji cyfrowej.

Pytanie do eksperta: czy w Polsce są już sprzedawane telewizory przystosowane do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T?

Odpowiada Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT):

kaminski

W tej chwili nie. Standard nadawania został już wybrany, ale nie jest jeszcze zatwierdzony. Ponieważ jest on bardzo pojemny ? specyfikacja techniczna to bardzo gruba książka ? wyprodukowanie tunerów DVB-T spełniających wszystkie kryteria tego standardu byłoby bardzo drogie. Nie ma jednak takiej konieczności, standard można okroić. To sytuacja podobna trochę podobna, jak w przypadku fotografii cyfrowej: aby uzyskać zdjęcie w rozdzielczości 600 DPI można użyć zarówno skanera 900 dpi, jak i 600 DPI. To pierwsze rozwiązanie będzie jednak droższe.

Nasza Izba wzięła na siebie zadanie uzgodnienia z nadawcami tzw. parametrów granicznych sygnału cyfrowego potrzebnych producentom do wprowadzenia na rynek tanich, a jednocześnie kompatybilnych ze standardem nadawania tunerów. Specyfikacja techniczna została wysłana w połowie marca do Komisji Europejskiej w celu akceptacji, do połowy września musimy jeszcze wprowadzić kilka poprawek. Na tej podstawie Minister Infrastruktury będzie mógł dopiero wydać rozporządzenie określające szczegółowe parametry tunerów do odbioru telewizji DVB-T, które stanie się wiążące dla producentów.

Ci, którzy reklamują obecnie swoje telewizory jako przystosowane do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej w Polsce, montują tunery opracowane na rynek francuski, gdzie przyjęto podobny standard nadawania. Jednak szczegółowe parametry nie są identyczne i w telewizorach takich mogą pojawić się kłopoty z odbiorem np. dźwięku.

Czytaj też: Przewodnik po telewizji cyfrowej: co oznaczają te nalepki na telewizorach?

Pytanie do eksperta: co jest potrzebne, by telewizor mógł odbierać sygnał cyfrowy?

Odpowiada Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT):

kaminski

W przypadku telewizorów kineskopowych, tzw. CRT, sygnał analogowy odbierany przez antenę zewnętrzną od razu jest przekazywany na kineskop. Do odbioru sygnału cyfrowego potrzebny więc będzie dekoder (tzw. set top box ? czyli w dosłownym tłumaczeniu ?pudełko stawiane na telewizorze?), który przekonwertuje sygnał cyfrowy na analogowy.

Inaczej jest w przypadku telewizorów cyfrowych, tzw. płaskich. Wyposażone są one w tunery analogowo-cyfrowe, które mogą odbierać sygnał analogowy, następnie obrabiają go cyfrowo, np. w celu umożliwienia zatrzymania obrazu, jego powiększenia lub funkcji Picture-in-picture, i dopiero w takiej postaci przekazują na wyświetlacz. Gdy nastąpi zmiana sposobu nadawania telewizji naziemnej z analogowego na cyfrowy odbiorniki wyposażone w tuner analogowo-cyfrowy będą mogły odbierać ten sygnał od razu w wersji cyfrowej.

Odbiorniki, które nie mają wbudowanego tunera do odbioru telewizji cyfrowej DVB-T (czyli tzw. HD Ready) będzie trzeba wyposażyć w taki tuner. W Polsce dla telewizji naziemnej przyjęto standard nadawania H.264/AVC z systemem kompresji obrazu MPEG-4, więc tunery telewizyjne będą musiały być zgodne ze specyfikacją tego standardu.

Po co nam naziemna telewizja cyfrowa?

dvbt

Rozmowa ze Stefanem Kamińskim, prezesem Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji

multi-blog.pl: Panie Prezesie, obalmy kilka mitów na temat naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T. Czy Polska musi przejść na cyfrowy sygnał TV do końca lipca 2013 roku?

Stefan Kamiński: Polska w ogóle nie musi uruchamiać naziemnej telewizji cyfrowej.

m-b.pl: ???

S.K.: Jedyne, do czego polski rząd się zobowiązał, to wyłączenie nadajników analogowych do końca lipca 2015 roku. Wynika to z postanowień konferencji Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), która odbyła się w 2006 roku. Polska dostała wtedy przydział częstotliwości na 30 lat ? siedem pasm ogólnopolskich po 8 megaherców i jedno pasmo 7 megaherców. Te częstotliwości  to nasze dobro narodowe, którym dysponuje rząd. I on musi podjąć decyzję, co z nimi zrobi.

m-b.pl: Ale rząd chce naziemnej telewizji cyfrowej

S.K.: Tak, bo to jedyny sposób nadawania sygnału telewizyjnego, który daje się kontrolować. Można przydzielić częstotliwości do nadawania naziemnego pod warunkiem np. zapewnienia bezpłatnego odbioru telewizji dużej grupie ludzi czy tzw. kwot językowych, czyli procentowo ustalonej ilości polskich filmów w całej ofercie programowej. Nadawcy satelitarni i kablowi nie muszą się przejmować takimi ograniczeniami.

Poza tym przy telewizji analogowej można w jednym paśmie 8 megaherców zmieścić tylko 1 program telewizyjny. W przypadku telewizji cyfrowej z systemem kompresji MPEG-4 można zmieścić w nim od 6 do 10 programów (przy założeniu, że nadajemy programy w formacie tzw. SD ? format 4:3, rozdzielczość jak w PAL). To oznacza, że telewidz, który dziś może oglądać najwyżej 6 bezpłatnych kanałów ogólnopolskich (TVP1, TVP2, TVP Info, Polsat, TVN, Puls) po przejściu na nadawanie cyfrowe będzie mógł odbierać przez antenę zewnętrzną 35 kanałów, do tego lepszej jakości. To zupełnie inny poziom dostępu do informacji i kultury.

m-b.pl: Gdzie więc tkwi problem z cyfryzacją telewizji w Polsce? Komisja Europejska wymieniła Polskę jako jedyny kraj, który spóźnia się w tym procesie.

czytaj dalej>

Telewizja cyfrowa: pytania i odpowiedzi (część 2)

Czy kupno telewizora Full HD ma sens?
Tak, ale tylko wtedy, gdy będziemy mieli dostęp do programów i filmów wysokiej rozdzielczości, wykupując odpowiedni abonament u operatora kablowego lub satelitarnego, kupując odtwarzacz Blue-Ray albo odtwarzacze HD z twardym dyskiem. Zdaniem niektórych ekspertów, jeśli telewizor jest mniejszy niż 37 cali, nie ma sensu kupowanie Full HD 1080p, gdyż obraz będzie podobnej jakości jak przy telewizorze HD 720p. Wiele zależy tu jednak od indywidualnych odczuć oraz odległości z jakiej będziemy oglądali telewizję.

Czym się różnią Full HD i HD ready?
Uważa się, że Full HD to telewizor z ekranem o rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli, a HD Ready ? o niższej 1280 na 720 pikseli. Tak zwykle jest, ale różnica w nazwie dotyczy czego innego. Telewizor Full HD ma bowiem firmowo wbudowany tuner, umożliwiający odbiór telewizji wysokiej rozdzielczości. Telewizor HD ready takiego tunera nie ma i jest w zasadzie monitorem o wysokiej rozdzielczości, który wyświetla obraz dopiero po podłączeniu do zewnętrznego dekodera.

Czy to oznacza, że na telewizorze Full HD można odbierać obraz wysokiej rozdzielczości bez zewnętrznego dekodera?
Tak, ale pod warunkiem, że będziemy odbierać niekodowane programy z naziemnej telewizji cyfrowej, a telewizor posiada wbudowany tuner MPEG-4. Tunery MPEG-2 montowane w telewizorach Full HD sprzedawanych do niedawna w Polsce nie umożliwią odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Konieczne będzie podłączenie do nich zewnętrznego dekodera.

Dlaczego telewizor HD czasem obcina obraz?
Płaskie telewizory HD mają zwykle ekran panoramiczny o proporcjach 16:9. Tymczasem większość filmów telewizyjnych była nagrywana w formacie 4:3, dopasowanym do proporcji obrazu odbiorników analogowych. W takiej sytuacji obraz wyświetli się z czarnymi pasami po bokach. Z kolei filmy kinowe były nagrywane w formacie od 21:9 do 24:9 (pełna panorama). Taki obraz wyświetli się z czarnymi pasami na górze i dole ekranu. Większość polskich stacji telewizyjnych nadal produkuje programy w formacie 4:3, gdyż ponad 85 procent telewidzów w Polsce korzysta wciąż z odbiorników analogowych. Wyjątkiem jest TVN, który przeszedł na panoramiczny format obrazu 16:9.

Telewizja cyfrowa: nareszcie wiadomo, jakie telewizory kupować

logo-new

W tym tygodniu rusza długo oczekiwana kampania informacyjna Urzędu Komunikacji Elektronicznej, dotycząca naziemnej telewizji cyfrowej. Na początek obejmie ona porady, dotyczące wyboru odpowiednich odbiorników telewizyjnych. Dopóki bowiem minister infrastruktury nie ustalił wymagań techniczno-eksploatacyjnych dla odbiorników naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T (rozporządzenie ukazało się pod koniec marca), producenci i sprzedawcy mogli dowolnie wmawiać nieświadomym klientom, że ich telewizory są przygotowane do takiego odbioru.

Rozporządzenie, które musi przejść jeszcze 3-miesięczny proces notyfikacji w Komisji Europejskiej, przewiduje, że:
Emisja sygnału będzie odbywać się w standardzie DVB-T
Sygnał będzie obsługiwał formaty obrazu SD (zwykła rozdzielczość) i HD (wysoka rozdzielczość), kodowane w systemie MPEG-4 część 10 (dokładniej H.264/AVC).
Sygnał fonii będzie obsługiwał formaty mono, stereo i dwa dźwięki aż do sygnału dookólnego 5.1, kodowane w systemie MPEG-2 warstwa II albo AC-3 (Dolby Digital) i E-AC-3 (Dolby Digital Plus).

Tyle treść rozporządzenia. W praktyce oznacza to, że kupując telewizor należy pytać, czy jest on wyposażony o tuner MPEG-4 typu DVB-T do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej (większość sprzedawanych do tej pory telewizorów wyposażona jest w tunery MPEG-2). Te dane mają oczywiście znaczenie, jeżeli mamy zamiar oglądać telewizję cyfrową, odbieraną za pośrednictwem anteny zewnętrznej. Jeśli chcemy korzystać z kablówki lub satelity, problem rozwiązuje za nas operator, dostarczając nam dekoder o odpowiednich parametrach.

Do kampanii informacyjnej UKE przyłączyła się też Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Opracowała ona wzór naklejki, jaką mają być oznaczane telewizory, spełniające wymogi polskiej cyfryzacji.

Jednak same porady dla nabywców telewizorów to za mało. W krajach, które rozpoczęły już proces przechodzenia na cyfrowy sygnał telewizyjny, szczególne znaczenie ma informowanie starszych telewidzów (w wieku powyżej 70 lat), na czym polega cyfrowa rewolucja i jak sobie z nią poradzić. W Wielkiej Brytanii dla tej grupy osób zostały przygotowane specjalne ulotki informacyjne, a także bezpłatna infolinia.

Źródło: UKE

top